poniedziałek, lutego 27, 2017

[PRZEDPREMIEROWO] Jessica Khoury "Zakazane życzenie"

[PRZEDPREMIEROWO] Jessica Khoury "Zakazane życzenie"
Autor: Jessica Khoury
Tytuł: Zakazane życzenie
Liczba stron: 384
Wydawnictwo: SQN Imaginatio
Premiera: 01.03.2017

W pierwszej kolejności oczarowała mnie przepiękna okładka. Niewielka lampa wśród piasku, z jej wnętrza wydobywają się delikatne smugi. Do tego głęboki błękit, a na jego tle mieniące się złotą barwą litery - niczym gwiazdy na nocnym niebie - po prostu cudo! Potem dowiedziałam się, jaką historię w sobie kryje i... musiałam mieć tę książkę ;)
Zahra, Tygrysi Ogon Zwinięty W Półksiężyc, Obłok Na Wietrze, Dziewczyna Rozdająca Gwiazdy jest potężnym szajtanem uwięzionym w lampie od czterech tysięcy lat. W ruinach miasta Neruby znajduje ją młody złodziej, Aladyn. Dżinn zyskuje tym samym nowego pana i musi spełnić jego trzy życzenia. Każde z nich ma jednak swoją cenę, którą prędzej czy później przyjdzie chłopakowi zapłacić. Początkowo pragnie je wykorzystać, by pomścić śmierć swoich rodziców. Tymczasem Zahra dostaje kuszącą propozycję - Nardukha, władca dżinnów, oferuje jej wolność w zamian za uwolnienie jego syna. Nie będzie to łatwe zadanie, gdyż Parthenia jest dobrze chroniona i od setek lat toczy wojnę z tymi niebezpiecznymi istotami. Dziewczyna postanawia wykorzystać nadarzającą się okazję i podsuwa Aladynowi rozwiązanie, które przybliży ją do celu. Sytuacja poważnie się komplikuje, gdy Zahra przywiązuje się do chłopaka i zaczyna darzyć go uczuciem. Czy okaże się tak egoistyczna, przebiegła i zdradliwa, za jaką wszyscy ją uważają? Jaką decyzję podejmie, gdy stanie przed wyborem: miłość czy wolność, o której marzy od tysiącleci? Czym jest Zakazane Życzenie i jaką cenę trzeba za nie zapłacić?
Jessica Khoury przenosi nas w baśniowy, wypełniony magią świat. Nie jest to jednak miejsce spokojne, niebezpieczeństwa czyhają na jego mieszkańców na każdym kroku. Ludzie składają dżinnom ofiary, by zapewnić sobie względny spokój lub toczą walki z tymi potężnymi istotami. A jest ich całkiem sporo: maaridy - wodne stworzenia, ifrity - dżinny ognia, ghule - stwory ziemi, silowie - dżinny powietrza oraz władający wszystkimi żywiołami szajtanowie. Wszystkie one winne są całkowite posłuszeństwo swemu okrutnemu i bezwzględnemu władcy. Nardukha dysponuje tak wielką mocą, że żadne z nich nie jest w stanie przeciwstawić się jego woli, a jakiekolwiek próby złamania prawa dżinnów wiążą się ze straszliwymi konsekwencjami.
Któż z nas nie darzy sentymentem baśni poznanych w dzieciństwie? Taka historia opowiedziana na nowo, zmieniona i wzbogacona o nowe elementy, przyciąga podwójnie. "Zakazane życzenie" jest właśnie jedną z nich i kusi wyjątkowo. To książka egzotyczna, zagadkowa i magiczna. O sile miłości i konsekwencjach podejmowanych przez nas decyzji. O tym, że zawsze, nawet w sytuacji pozornie bez wyjścia, mamy jakiś wybór, a o tym, kim jesteśmy, nie decyduje otoczenie ani inni ludzie, lecz my sami. Jak bowiem stwierdza Aladyn: "Nie można wybrać swojego losu, ale można wybrać, kim staniemy się za jego sprawą". Tę nową odsłonę jego historii gorąco Wam polecam. Ja nie mogłam się od niej oderwać :)

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu SQN Imaginatio

Książka bierze udział w wyzwaniu:

czwartek, lutego 23, 2017

Co kryje "Mapa kości" Franceski Haig? [OGNISTE OCZYSZCZENIE #2]

Co kryje "Mapa kości" Franceski Haig? [OGNISTE OCZYSZCZENIE #2]
Autor: Francesca Haig
Tytuł: Mapa kości
Cykl: Ogniste oczyszczenie, tom 2
Liczba stron: 432
Wydawnictwo: Uroboros

Pierwszy tom trylogii Franceski Haig, "Ogniste oczyszczenie", ogromnie mnie wciągnął, ale druga część pochłonęła mnie całkowicie - przeczytałam ją w 2 dni, co w moim przypadku jest nie lada wyczynem. Zwłaszcza że mojemu 18-miesięcznemu synkowi obie książki również się spodobały i co chwila zabierał mi je i oglądał. W sumie nic dziwnego, okładki silnie przyciągają i ciężko się powstrzymać przed wzięciem ich do ręki. A co kryje wnętrze?
Cass, Kobziarz i Zoe przemierzają kraj, planując odbudowanie ruchu oporu. Wizjonerka nie może się otrząsnąć po ostatnich dramatycznych wydarzeniach. W dodatku wizje Wybuchu nawiedzają ją coraz częściej, każąc jej myśleć, że niewiele dzieli ją już od szaleństwa. Uświadamia sobie jednak, iż bezustanne ukrywanie się i ciągła ucieczka do niczego nie prowadzą. Rada prędzej czy później odnajdzie ją i jej towarzyszy, a wtedy wszystkie Omegi czeka straszliwy koniec, gorszy nawet od śmierci. Muszą więc zebrać jak najwięcej ludzi i zrobić to, czego Alfy się nie spodziewają - zaatakować. Wraz z rozwojem wydarzeń pojawia się coraz więcej pytań i niejasności. Czy Zamorze przetrwało katastrofę? Czym jest tajemnicza Arka i gdzie się znajduje? Na czym polegał Projekt Pandora? Do czego tak naprawdę dążą Reformator i Pani Generał? I najważniejsze - jak ich powstrzymać?
Po lekturze "Ognistego oczyszczenia" myślałam już, że wiem, czego się spodziewać po kontynuacji. I owszem, klimat pozostał ten sam. Choć miałam wrażenie, że stał się jeszcze mroczniejszy i silniej przyprawiający o dreszcze, a zło i okrucieństwo coraz ściślej otaczało bohaterów, nie dając im ani chwili wytchnienia. Niczym w wąskim, ciemnym tunelu, gdzie brakuje powietrza, a ściany zdają się napierać na człowieka, odcinając mu drogę ucieczki. Dzięki niezwykle obrazowym opisom widziałam to, co widzieli bohaterowie i czułam ich strach. Wraz z nimi brnęłam naprzód, by wreszcie wydostać się na powierzchnię i zostawić te wszystkie okropieństwa za sobą. Wizjoner Xander wciąż jednak mówił o labiryncie kości i wiecznym ogniu. Powtarzał, że to jeszcze nie koniec. I miał rację.
"Mapa kości" to opowieść przejmująca, mroczna, momentami drastyczna. Wywołała u mnie silne emocje i choć niektórych fragmentów wolałabym nigdy nie przeczytać (żeby nie mieć przed oczami tych strasznych obrazów), bez wątpienia warto po nią sięgnąć. Przedstawiona w niej wizja świata przeraża, jednocześnie intrygując nieschematyczną fabułą. Jak zakończy się ta desperacka walka z niesprawiedliwością? Sama umieram z ciekawości, czekając na ostatnią odsłonę historii Cass. Polecam!

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Uroboros!


Książka bierze udział w wyzwaniu:

wtorek, lutego 21, 2017

Okrutny świat bliźniąt - "Ogniste oczyszczenie" Franceski Haig [OGNISTE OCZYSZCZENIE #1]

Okrutny świat bliźniąt - "Ogniste oczyszczenie" Franceski Haig [OGNISTE OCZYSZCZENIE #1]








Autor:
Francesca Haig
Tytuł: Ogniste oczyszczenie
Cykl: Ogniste oczyszczenie, tom 1
Liczba stron: 432
Wydawnictwo: Uroboros











"Ogniste oczyszczenie" Franceski Haig to pierwszy tom postapokaliptycznej trylogii. Po Wybuchu, który spowodował ogromne zniszczenia i unicestwił wiele gatunków, życie na Ziemi uległo dużym zmianom. Od tej pory zaczęły rodzić się wyłącznie bliźnięta. W każdym przypadku dziewczynka i chłopiec. Jedno z nich idealne, a drugie zawsze obarczone jakąś skazą fizyczną lub mentalną. Alfy i Omegi.
Na świat przychodzą Cass i Zach. Żadne z nich nie ma widocznej deformacji. Jednak to wcale nie jest powód do radości. Wręcz przeciwnie, wszyscy traktują ich z ogromną podejrzliwością, nawet rodzice. Dopóki nie ma pewności, które z nich jest Alfą, nie mogą zostać rozdzieleni. Z czasem Cass zaczyna doświadczać wizji. Śni jej się Wybuch, potrafi też wyczuć zbliżające się zagrożenie, a nawet dostrzec niektóre wydarzenia z przyszłości. Zdemaskowana jako Omega zostałaby wygnana z wioski. Dlatego za wszelką cenę stara się ukryć fakt, iż jest wizjonerką i maksymalnie odwlec nieuniknione rozstanie z rodziną. Jej tajemnicę zna jedynie brat. Zbliżają się ich trzynaste urodziny, a jemu ta sytuacja ciąży coraz bardziej. Czy zdecyduje się wydać własną siostrę, by móc wreszcie zacząć wieść uprzywilejowane życie Alfy?
Australijska autorka wykreowała niezwykle intrygujący i przedziwny świat. Wybuch pozbawił go wszelkich maszyn, Elektrykę uczynił tabu, spustoszył nie tylko ziemie, ale i serca zamieszkujących go ludzi. Stał się nieprzyjazny i okrutny. To miejsce, gdzie rodzice nie protestują, gdy na czole ich dziecka wypalane jest piętno Omegi, a następnie wyrzuca się je z wioski czy miasta. Cierpiące z braku lub nadmiaru kończyn czy też innych deformacji, musi znosić wytykanie palcami, wyzwiska i obrzucanie kamieniami, by w końcu osiąść w jakiejś biednej osadzie i przymierać głodem. Wykluczenie słabszych jednostek ze społeczeństwa Alfom jednak nie wystarcza. Represje stosowane wobec Omeg wciąż się zaostrzają, a stałe podnoszenie dziesięciny i zmuszanie ich do przenoszenia się na coraz mniej żyzne gleby to dopiero początek. Wydaje się, że jedynym, co powstrzymuje Alfy przed ich całkowitym wyeliminowaniem, jest wyjątkowa więź łącząca bliźnięta. Gdy jedno z nich traci życie, w tej samej chwili drugie również umiera.
Z zapartym tchem śledziłam losy Cass, coraz głębiej wkraczając w otaczający ją świat. Chociaż nie potrafiłabym zaakceptować rządzących nim praw, opuszczenie go przyszło mi z trudem. Niezmiernie wciągnęła mnie ta niesamowita historia o niszczycielskiej sile uprzedzeń i strachu przed odmiennością. Autorka bardzo dobitnie ukazała w niej, że to nie wygląd zewnętrzny czy różnego rodzaju ułomności definiują człowieka i żadne ludzkie istnienie nie jest bez znaczenia. To nie tylko intrygująca akcja i interesująco wykreowana rzeczywistość, ale również bardzo mądra i poruszająca opowieść. Ten debiut zapamiętam na długo, a już teraz sięgam po drugą część - "Mapę kości". Polecam!

Za egzemplarz książki bardzo serdecznie dziękuję Wydawnictwu Uroboros!


Książka bierze udział w wyzwaniach:


sobota, lutego 18, 2017

BT "Czarna samica kruka" - LISTA OTWARTA

BT "Czarna samica kruka" - LISTA OTWARTA

Uwaga, uwaga! Book Tour z "Czarną samicą kruka" Dariusza Pawłowskiego powoli rusza :)
Przypominam, że lista uczestników pozostaje otwarta do odwołania - dopóki książka będzie w trasie, możecie dołączyć w każdej chwili! Szczegółowe zasady akcji znajdziecie tutaj. Jeśli jeszcze się nie zdecydowaliście, zapraszam na recenzję
Lista będzie w tym poście na bieżąco aktualizowana.



LISTA UCZESTNIKÓW:


  1. addictedtobooks
  2. Adrianna/EratoCzyta
  3. DOŚKA
  4. Kociara/Karolina
  5. Nataliaaa
  6. Zaczytanamarzycielka8
  7. Marta Daft
  8. Kaśka/Poligon Domowy
  9. Alicja/alka666
  10. Rosa Czyta
  11. Agnieszka/Pięknem Oczarowana
  12. Passion Books
  13. Agnieszka Karga
  14. Zakładka do książek
  15. Karolina/Karo 1
  16. Magdalena Moruś
  17. Mol ksiazkowy20
  18. Kztk Kztk
  19. bookapproved
  20. Dominika Szymańska
  21. ejotek

Książka u: Marta Daft :)

piątek, lutego 17, 2017

"Armageddon" w polskim wykonaniu - "Gwiezdny Wojownik: Działko, szlafrok i księżniczka" Katarzyny Bereniki Miszczuk

"Armageddon" w polskim wykonaniu - "Gwiezdny Wojownik: Działko, szlafrok i księżniczka" Katarzyny Bereniki Miszczuk









Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk
Tytuł: Gwiezdny Wojownik: Działko, szlafrok i księżniczka
Cykl: Gwiezdny Wojownik, tom 1
Liczba stron: 320
Wydawnictwo: Uroboros







Jesteście ciekawi, jak wygląda przyszłość oczyma Katarzyny Bereniki Miszczuk? Wyniszczona wojną, chyląca się ku upadkowi Ziemia. Kolonizacja pozostałych planet Układu Słonecznego. Zacięta rywalizacja Księstwa Macrosoft i Królestwa Epple. A nawet kosmiczni piraci. To jak, chcecie więcej?
Zjednoczona Armia Gwiezdna Ziemi wysyła statek kosmiczny o wdzięcznej nazwie Gwiezdny Wojownik na niezwykle ważne zadanie. Jego załoga musi zestrzelić asteroidę zmierzającą wprost na ich planetę. Jeśli nie uda się jej zniszczyć za pomocą działka nuklearnego, astronauci będą musieli podjąć samobójczą misję i obrać kurs prosto na swój cel. W przeciwnym razie wszyscy mieszkańcy Ziemi zginą, a ona sama przestanie istnieć. 
Można by się spodziewać, że sprawa tak wielkiej wagi zostanie powierzona ludziom najlepiej wyszkolonym lub najodważniejszym ochotnikom. Nic z tych rzeczy. Na Gwiezdnym Wojowniku ochotnik jest tylko jeden, wszyscy pozostali zostali wmanewrowani w tę misję przez generała Borowika (który na każdego miał jakiegoś haka). W ten sposób powstał nietypowy zespół: komandor Jerzy Wysocki (wielki miłośnik wódki), nawigator Jose Pikadło (wielbiciel płci pięknej), mechanik Robert Misianowski (mający dziwną słabość do czerwonych szlafroków), lekarz pokładowy Stefan Strzykawka (chętnie testujący na sobie różne leki), strzelec Natalie Bullet (eksponująca swoje wdzięki przy każdej okazji) oraz naukowiec Sandra Gelee (i jej pająki). Ich szanse na sukces i przeżycie są więc raczej marne, a przestarzała maszyna redukuje je niemal do zera.
"Gwiezdny Wojownik" to opowieść specyficzna. Takie połączenie "Gwiezdnych Wojen" i "Armageddonu", napisane z przymrużeniem oka. Mamy tu również ciągnący się od dawna konflikt na linii Macrosoft - Epple i planowany ślub, który ma pogodzić zwaśnione królestwa. Nietuzinkowi bohaterowie, a właściwie antybohaterowie, w połączeniu z ciekawą akcją i dużą dozą czarnego humoru, z pewnością nie każdemu czytelnikowi przypadną do gustu. Ja bawiłam się z nimi wspaniale i chętnie poznam dalsze przygody swoich nowych ulubieńców. Z przyjemnością polecam tę lekką i przyjemną lekturę. Z nadzieją, że spodoba się Wam tak samo mocno, jak mnie.

Za egzemplarz książki dziękuję serdecznie Wydawnictwu Uroboros :)

Książka bierze udział w wyzwaniach:

środa, lutego 15, 2017

LBA #4

LBA #4
Dzisiaj mała przerwa między recenzjami :) Jakiś czas temu zostałam nominowana do LBA przez Sarę/Vampireheart z bloga Pikkuvampyyrin kirjamaailma (mam nadzieję, że nic nie przekręciłam), za co bardzo serdecznie jej dziękuję :) Zanim uporam się z "Gwiezdnym wojownikiem", zapraszam do lektury moich odpowiedzi na pytania Sary :)

1. Czy masz swojego guru wśród autorów? Jeśli tak - kto nim jest i dlaczego?


Chyba można powiedzieć, że dla mnie takim guru jest Orhan Pamuk. Pisze tak, że potrafi przenieść mnie do zupełnie innego świata i chociaż kompletnie go nie znam, już po kilku stronach przestaję czuć się w nim obco.




















2. Jaka książka ma według Ciebie najpiękniejszą okładkę?


Trudno powiedzieć... Z ostatnio widzianych najbardziej spodobały mi się okładki "Muzy" i "Prawdodziejki".



















3. Czy spotykasz się czasami w książce z fragmentem opisu pewnych rzeczy, których tak naprawdę nie da się oddać za pomocą słów?


Może nie tyle się nie da, ile jest to bardzo trudne. Mam tak praktycznie przy każdym spotkaniu z książkami Sparksa :)


4. Czy posiadasz jakiś sztywny system oceniania książek, czy bardziej kierujesz się wyczuciem?


Nie, żadnego systemu nie mam. Ale bardzo pomocne są określenia przy gwiazdkach na lubimyczytac.pl, łatwiej mi się zdecydować, czy dana książka jest bardzo dobra czy rewelacyjna :)

5. Czy chciałabyś/chciałbyś znaleźć się kiedyś w książce jako jej bohater? Jeśli tak, to w czyjej książce lub w książce o jakiej tematyce chcesz się pojawić?


Oj, raczej nie. Wolałabym nie ryzykować, że np. w kryminale ktoś mnie uśmierci albo że w fantastyce będą mnie ścigały dziwne stwory :p

6. Czy zdarza Ci się obrażać na bohaterów lub autora, a później nie sięgasz do danej książki przez jakiś czas?


Na bohaterów owszem, ale na autora jeszcze mi się nie zdarzyło. Jeśli nie podoba mi się jego styl pisania, po prostu po kolejne książki nie sięgam, ale z obrażaniem się nie ma to nic wspólnego. Po prostu szkoda czasu na czytanie czegoś, co nie sprawia mi przyjemności.

7. Czy na Twojej półce znajdują się wyłącznie książki przeczytane, czy też są one połączone z książkami nieprzeczytanymi?


Mam na półkach bardzo dużo nieprzeczytanych książek :) Jakoś stopniowo planuję zmniejszać ich liczbę, ale przy moich zapędach zakupowych mam na to marne szanse.

8. Jaka jest Twoja najzabawniejsza historia związana z czytaniem?



Kiedy chodziłam jeszcze do liceum, kupiłam sobie "Wesele" Wyspiańskiego z opracowaniem. A mniej więcej w środku książki brakowało ok. 20 stron tekstu - zamiast "Wesela" wydrukowali tam fragment "Zemsty" Fredry. Czytam sobie spokojnie, a tu mi się nagle Papkin pojawia :p Panie w księgarni sprawdzały to kilka razy, bo nie mogły uwierzyć, że trafił mi się egzemplarz z "Zemstą" w "Weselu" :D

9. Czy udało Ci się poznać kogoś przez czytanie? Czy ktoś np. zaczepił Cię w miejscu publicznym, ponieważ zauważył, że czytasz daną książkę?

Raz jakaś kobieta zaczepiła mnie w autobusie i pytała, co czytam (to były "Kłamstwa, przeklęte kłamstwa i nauka").

10. Jakie miejsce związane z książkami lub chociaż z Twoją ulubioną książką chciałabyś/chciałbyś odwiedzić?


Jeśli to nie musi być realne miejsce, to bibliotekę z "Pięknej i Bestii". A z takich prawdziwych to Bibliotekę Watykańską :)

11. Jaka jest najmniej znana książka, którą gorąco polecasz?


"Atlas zbuntowany" Ayn Rand - moja ulubiona <3 3="" font="">


To teraz czas na pytania ode mnie:

  1. Dowiadujesz się niespodziewanie, że odziedziczyłeś/łaś po swoich przodkach jakąś super moc. Co by to było?
  2. Twój ulubiony autor umawia się z Tobą na spotkanie, ale zastrzega, że możesz mu zadać tylko jedno pytanie. Kto to jest i o co go zapytasz?
  3. Jaka jest Twoja ulubiona seria książkowa?
  4. Gdybyś miał(a) wybrać jednego najwspanialszego, najukochańszego, najbardziej idealnego bohatera książki, kto by to był i dlaczego?
  5. Z jakim bohaterem/bohaterką książki najchętniej umówił(a)byś się na obiad, jeśli to on/ona musiał(a)by go dla Ciebie ugotować?
  6. Jaka jest Twoja ulubiona ekranizacja książki?
  7. Jakie książki sprawiają Ci więcej przyjemności - cienkie czy raczej takie opasłe tomiszcza, które ciężko unieść?
  8. Przybiega do Ciebie zziajany bohater aktualnie czytanej książki i błaga o pomoc. Jak reagujesz?
  9. Jak wyglądają Twoje książkowe zakupy? Przygotowujesz sobie listę tytułów czy idziesz na żywioł, kupując wszystko, co wyda Ci się godne uwagi?
  10. Zostajesz porwany/a przez czarny charakter z Twojej ulubionej książki. Jak myślisz, co się z Tobą stanie?
  11. Czy zdarza Ci się czytać tę samą książkę więcej niż raz? Jeśli tak, to jaką i ile razy udało Ci się ją przeczytać?
A nominowani zostają:
Karolina z bloga Mój powód by oddychać
Julia z bloga In the heaven of books
Izabela z bloga Sza!Teraz czytam

poniedziałek, lutego 13, 2017

[PRZEDPREMIEROWO] "Pod presją" Michelle Falkoff

[PRZEDPREMIEROWO] "Pod presją" Michelle Falkoff
Autor: Michelle Falkoff
Tytuł: Pod presją
Liczba stron: 320
Wydawnictwo: Feeria Young
Premiera: 15.02.2017


Być perfekcyjnym - czy to w ogóle możliwe do osiągnięcia? Zwłaszcza, kiedy jest się nastolatkiem? Świetne wyniki, bogate życie towarzyskie, dobre relacje z bliskimi i do tego jeszcze idealny wygląd... Presja jest duża. Nakłada ją na nas otoczenie, rodzina, nauczyciele (a potem szefowie), a nawet my sami. Czasem wymagania są zbyt wygórowane i sytuacja zaczyna nas przerastać. Jeśli w porę sobie nie poradzimy, może popchnąć do brzemiennych w skutki decyzji, których będziemy żałować do końca życia.
W szkole mówią o niej Perfekcyjna Kara - dziewczyna bardzo dobrze się uczy, a do tego świetnie pływa i ma duże szanse, by dostać się do szkolnej drużyny. Podobnie zresztą jak jej najlepsza przyjaciółka Becca. Razem z Isabel stanowią zgrane trio już od lat. Niestety w momencie, gdy pojawiają się w ich relacji tajemnice, wszystko się sypie. Zaczyna się dość niepozornie, bo od pryszcza, który niespodziewanie pojawił się na twarzy Kary. Dziewczyna wstydzi się przyznać do problemów z cerą i zaczyna maskować je makijażem. Na tym jednak nie koniec, z czasem rzeczy do ukrycia jest coraz więcej, a wieloletnia przyjaźń nagle dobiega końca. Nastolatka rzuca się więc w wir nauki, skupiając się na szkole i nadchodzącym ważnym egzaminie. Przekonana, że od uzyskanych wyników będzie zależała cała jej przyszłość, odczuwa coraz większą presję. Czy sobie z nią poradzi? I jakie będą tego konsekwencje?
Michelle Falkoff poruszyła w swojej powieści bardzo ważny problem. W dzisiejszych czasach presja otoczenia wydaje się być niezwykle silna i to już od pierwszych lat życia. Oczywiście dobrze jest ciągle się rozwijać i uczyć nowych rzeczy, jednak często wymagamy od siebie zbyt wiele. Dążenie do bycia nie tylko dobrym, ale najlepszym w każdej dziedzinie, może okazać się wręcz destrukcyjne. Zwłaszcza gdy chcemy to osiągnąć za wszelką cenę. Autorka dobitnie pokazuje, że wspomaganie się różnymi środkami w takiej sytuacji przynosi więcej szkody niż pożytku.
"Pod presją" okazało się niesamowicie wciągającą opowieścią. Nie tylko o próbach radzenia sobie z przytłaczającą presją i sprostania wymaganiom, ale także (a może przede wszystkim) o przyjaźni i zaufaniu. O tym, że każdy z nas w trudnych chwilach potrzebuje wsparcia drugiej osoby, bo gdy go zabraknie i jesteśmy zdani sami na siebie, często podejmujemy niewłaściwe decyzje. Motyw szantażu i poszukiwania przez nastolatków tajemniczego dręczyciela sprawiły, że książkę czyta się z zapartym tchem. Gdy wreszcie dowiedziałam się, kto był za to odpowiedzialny, przeżyłam niemal tak wielki szok jak sami bohaterowie, co oczywiście stanowi ogromny plus tej powieści. Mimo że jest to literatura młodzieżowa, czy też young adult, wywarła na mnie duże wrażenie. Dlatego myślę, że może z powodzeniem spodobać się nie tylko nastolatkom, ale również nieco starszym czytelnikom. Oprócz zapewnienia wspaniałej rozrywki, skłania także do refleksji nad destrukcyjnym wpływem dążenia do perfekcji i stawiania sobie wyśrubowanych wymagań, tak częstych w dzisiejszym świecie. Zamiast zaakceptować siebie i swoje słabości, wolimy ukrywać się pod maską i udawać kogoś, kim wcale nie jesteśmy, prawdziwe życie ciągle odkładając na później. Zaakceptujmy więc fakt, że nikt nie jest bez skazy. Gdybyśmy wszyscy stali się idealni, zrobiłoby się straszliwie nudno, nie sądzicie?

Za egzemplarz bardzo serdecznie dziękuję księgarni PanTomasz.pl!




Książka bierze udział w wyzwaniu:

sobota, lutego 11, 2017

Wśród aniołów o jednym skrzydle - "Cień anioła" Iwony Czarkowskiej

Wśród aniołów o jednym skrzydle - "Cień anioła" Iwony Czarkowskiej











Autor:
Iwona Czarkowska
Tytuł: Cień anioła
Liczba stron: 229
Wydawnictwo: Wilga












Jak wyglądają anioły? Czy z pleców zawsze wyrastają im dwa skrzydła? A może jedno w zupełności wystarczy? Skąd się biorą i kto może je zobaczyć? Czy wszystkie mają dobre intencje wobec ludzi? Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania, przeczytajcie "Cień anioła" Iwony Czarkowskiej.
Karol Sobota to - zdawałoby się - zwyczajny licealista, mieszkający w Warszawie z mamą, ojczymem i 5-letnią siostrą, Basią. Gdy za karę rodzice odbierają mu kieszonkowe, zaczyna rozdawać ulotki. W drodze do pracy zdarza się jednak coś dziwnego - chłopak wszędzie wokół widzi anioły z jednym skrzydłem. Początkowo myśli, że ktoś kręci jakiś nowy, dziwny program telewizyjny i stąd w mieście tylu przebierańców. Zaczyna nawet robić im zdjęcia. Tylko dlaczego nikt oprócz niego ich nie dostrzega? Tymczasem do jego klasy dołącza nowa uczennica - Magika - która robi na nim wielkie wrażenie. Krąg znajomych Karola powiększa się też o kolejne osoby - Wiktora, Staszka, Anielę czy starsze małżeństwo - Zofię i Edwarda. Ale nie każdy ma wobec niego dobre zamiary. Czy chłopak zaufa właściwym osobom i w porę dostrzeże zagrożenie?
Po pierwszych stronach "Cieniu anioła" spodziewałam się czegoś bardziej przypominającego typową młodzieżówkę. Wraz z rozwojem akcji zostałam mile zaskoczona. Nie każdy bohater okazuje się być tym, za kogo się podaje. Niektórzy mogą być naprawdę niebezpieczni. Do tego jeszcze wątek tajemniczej organizacji... Kolejne wydarzenia coraz bardziej mnie wciągały, aż poczułam żal, że ta historia tak szybko się skończyła. Irytowała mnie trochę dziwna interpunkcja. Tutaj kropka nie zawsze kończy zdanie, czasem oddziela jego ostatnie słowo od całej reszty, bez żadnego wyraźnego powodu. Kropki były wszędzie. Nawet tam, gdzie bardziej pasowałby myślnik czy przecinek. Poza tym czuję niedosyt. Niektórych postaci nie dało się prawie wcale poznać, informacje na ich temat były drastycznie ograniczone. O dziwo, dotyczyło to osób szczególnie bliskich głównemu bohaterowi, jak choćby jego najlepszego przyjaciela, dziewczyny czy matki. Mimo wszystko ogólne wrażenia z lektury mam dobre, więc jeśli macie ochotę na lekką opowieść z nutką tajemnicy, polecam.

Książka bierze udział w wyzwaniach:

Copyright © 2016 Ogród Książek , Blogger