wtorek, kwietnia 16, 2019

Powrót magii i przeszłości - "Złodzieje snów" Maggie Stiefvater [THE RAVEN CYCLE #2] *Natalia*

Powrót magii i przeszłości - "Złodzieje snów" Maggie Stiefvater [THE RAVEN CYCLE #2] *Natalia*

Autor: Maggie Stiefvater
Tytuł: Złodzieje snów
Cykl: The Raven Cycle, tom 2
Liczba stron: 480
Wydawnictwo: Uroboros

Każdy z nas śni. Jednych to doprowadza do euforii, a drugich do płaczu i przerażenia. A teraz wyobraź sobie, że potrafisz zabrać ze sobą dowolny przedmiot za każdym razem, gdy śnisz. Konsekwencje takiego działania mogą być naprawdę różne, o czym dowodzą Złodzieje snów Maggie Stiefvater.

Ronan Lynch ma pewną tajemnicę, którą ukrywa nawet przed samym sobą. Potrafi kraść przedmioty ze snów. To przyciąga do miasta Szarego Mężczyznę poszukującego Greywarena - przedmiotu potrafiącego to samo co Ronan. Nie wie jednak, że Greywaren to rzecz, a nie osoba. Wraz z przybyciem nieznajomego do bohatera powraca sprawa zabójstwa ojca. Czy on też posiadał taką umiejętność? Czy to dlatego został zamordowany? Prawda jest mroczniejsza niż mogłoby się wydawać. Przebudzona przez Adama linia mocy  daje o sobie znać. W miasteczku pojawia się coraz więcej przeładowań elektrycznych oraz innych podejrzanych zjawisk. Jednak to on obrywa najbardziej. Zaczyna widzieć zjawy, traci nad sobą kontrolę. Rozpoczyna się wyścig z czasem o odnalezienie Glendowera i ocalenie przyjaciół.


Tę część zdominował Ronan. Poznajemy go od zupełnie innej strony. Tej, którą w poprzednim tomie autorka zarezerwowała tylko dla bohaterów. Muszę przyznać, że mocno mną wstrząsnęła. Po przeczytaniu przestałam patrzeć na niego jak na zbuntowanego bez powodu chłopaka z problemami. Kolejną postacią, która wysuwa się na przód jest Szary Mężczyzna. Dzięki niemu mogłam spojrzeć na poszukiwania Glendowera inaczej. Nie spodziewałam się też, że ma tak wiele wspólnego z rodziną Lynchów. Przypadł mi do gustu nie dlatego, że po części to czarny charakter, ale za jego historię. Naprawdę nie miał łatwo, jego brat od zawsze go nienawidził, a teraz może zginąć z jego ręki. 

Tym razem Blue, Adam, Ronan, Gansey i Noah ruszają własnymi drogami. Sami odkrywają tajemnice Cabeswater. Dopiero pod koniec mamy szansę ujrzeć całą paczkę w akcji.  Dzieje się sporo. Niektóre wydarzenia wydają się bez sensu, zupełnie niepotrzebne, jednak po połączeniu ich w całość zrozumiałam, że były kluczowe dla fabuły. Nawet bohaterowie wcześniej tylko wspomniani nadają charakteru i odgrywają znaczącą rolę. 

Złodzieje snów wciągnęli mnie w magiczny świat, z którego wciąż nie mogę wyjść. Cała książka jest przepełniona magią, czuć ją wszędzie. Tak samo jak emocje i osobowości bohaterów, aż nimi kipi. Na koniec dodam, że wątek miłosny się pojawił, nie skupia całej uwagi, co bardzo mi się spodobało. Koniecznie muszę przeczytać kolejne części. Polecam ją fanom twórczości autorki oraz miłośnikom fantasy. 

Natalia



sobota, kwietnia 13, 2019

Masz osiem wcieleń, by znaleźć mordercę - "Siedem śmierci Evelyn Hardcastle" Stuarta Turtona *Zuzanna*

Masz osiem wcieleń, by znaleźć mordercę - "Siedem śmierci Evelyn Hardcastle" Stuarta Turtona *Zuzanna*
Autor: Stuart Turton
Tytuł: Siedem śmierci Evelyn Hardcastle
Liczba stron: 512
Wydawnictwo: Albatros
Premiera: 27 lutego 2019

Goście przybywają do zaniedbanego, oddzielonego od reszty świata gęstym lasem Blackheath. W 19. rocznicę makabrycznej zbrodni trwają przygotowania do organizowanego przez Lorda i Lady Hardcastle balu maskowego. Udział w nim mają wziąć te same osoby, które w owym czasie również przebywały na terenie posiadłości. Skomplikowana zagadka kryminalna i jeden dzień rozgrywający się wciąż na nowo. Jak wiele razy trzeba będzie go przeżyć, by odkryć tajemnicę śmierci Evelyn?
Przez ciemny las biegnie mężczyzna. Nie wie, kim jest ani jak się tam znalazł. Pamięta tylko imię. Anna. Gdy słyszy huk wystrzału, jest przekonany, że nie zdoła jej już pomóc. W końcu udaje mu się dotrzeć do posiadłości, gdzie zostaje rozpoznany jako jeden z gości zaproszonych na przyjęcie. Szybko okazuje się, że utrata pamięci to jego najmniejsze zmartwienie. Po spotkaniu z tajemniczą zamaskowaną postacią, sytuacja komplikuje się coraz bardziej. Doktor Dżuma uświadamia mu, że znalazł się tu w konkretnym celu. O 11 wieczorem Evelyn zginie. Jego zadaniem jest odkrycie, kim jest morderca. Ma na to osiem dni i osiem różnych wcieleń. Każdego ranka będzie się budził w ciele innej osoby, dopóki nie wskaże winnego. Jeśli nie uda mu się tego dokonać przed wyznaczonym terminem, jego wspomnienia zostaną wymazane, a cały cykl rozpocznie się od nowa.
Jeśli chodzi o kryminały, niewiele potrafi mnie jeszcze zaskoczyć, ale powieść Stuarta Turtona zdołała tego dokonać i to kilkakrotnie! Bohater uwięziony w jednym miejscu i zmuszony do przeżywania w kółko tego samego dnia, to dla mnie ogromnie intrygujący motyw. Dodajmy do tego jeszcze morderstwo, świetnie skonstruowaną intrygę, niewyjaśnione tajemnice sprzed lat, żądnego krwi Lokaja oraz dwoje konkurentów, którzy również starają się rozwiązać zagadkę i opuścić Blackheath. Niespodziewanych zwrotów akcji nie brakuje, niewiadome mnożą się jak grzyby po deszczu. Nim się spostrzegłam, całkowicie wsiąkłam w tę historię, a ostatnie rozdziały okazały się tak ekscytujące, że nie mogłam się od nich oderwać. Choć jedna z moich teorii częściowo się sprawdziła, koniec końców autor i tak zaserwował zakończenie, jakiego zupełnie się nie spodziewałam.
Już sama kreacja głównego bohatera zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Nie wiemy o nim niemal nic. Pozbawiony własnych wspomnień i osobowości, kształtuje siebie na nowo, choć z każdym następnym wcieleniem przychodzi mu to trudniej. Budzi się w ciałach kolejnych osób, ale ma nad nimi coraz mniejszą kontrolę. Silne charaktery nie pozostają bez wpływu na jego zachowania i decyzje. Mimo że niekiedy pozwalają mu dostrzec coś więcej, musi pilnować się na każdym kroku. Z czasem bowiem nawet odróżnienie ich myśli i wspomnień od jego własnych zaczyna być problematyczne. Równie intrygujące były dla mnie postaci Anny i Doktora Dżumy, choć wśród osób goszczących w Blackheath nie znalazła się chyba ani jedna, która nie skrywałaby jakiegoś mrocznego sekretu.
"Siedem śmierci Evelyn Hardcastle" to nie tylko powieść fascynująca, trzymająca w napięciu i zgrabnie napisana, ale również bardzo starannie wydana. Minimalistyczna okładka prezentuje się stylowo i elegancko, a szczegółowo rozrysowany plan posiadłości, jaki znajdziemy wewnątrz, jeszcze dodaje tej książce uroku. Do korekty nie mam niemal żadnych zastrzeżeń, co ostatnimi czasy rzadko mi się zdarza, choć do tej pory zachodzę w głowę, czy sformułowanie "coraz to ciekawiejsze i ciekawiejsze" było tutaj zabiegiem celowym czy zwykłym błędem.
Powieść Stuarta Turtona zachwyciła mnie nie tylko zręcznie skonstruowaną intrygą czy interesującą koncepcją głównego bohatera, ale również osadzeniem całej akcji w tak idealnie mrocznej, tajemniczej i pełnej niebezpieczeństw scenerii, gdzie każdy ciemny kąt może kryć uzbrojonego w nóż szaleńca. Ceną wolności jest rozwiązanie jednej zagadki, ale na tę jedną składa się tysiąc innych. Mimo że każda uzyskana odpowiedź w jakiś sposób przybliża nas do celu, wyzwala jednocześnie lawinę kolejnych pytań, które domagają się natychmiastowej odpowiedzi. Trup ściele się gęsto, tajemnice mnożą, a czasu wciąż ubywa. Dla takich emocji warto rzucić wszystko inne. Po "Siedem śmierci Evelyn Hardcastle" powinien sięgnąć każdy wielbiciel kryminałów. Szczerze polecam!
Zuzanna

Za egzemplarz powieści serdecznie dziękuję portalowi JakKupować.pl!


Wyzwania:

środa, kwietnia 03, 2019

Zapowiedzi wydawnicze - kwiecień 2019

Zapowiedzi wydawnicze - kwiecień 2019
Jak Wam mijają pierwsze dni kwietnia? U mnie zdecydowanie czytelniczo i trochę szydełkowo :) Powoli będę też zaczynać przedświąteczne porządki. Chociaż z tym ostatnim może być krucho, skoro tyle ciekawych nowości ma się ukazać w tym miesiącu :) Najbardziej czekam na trzeci tom Owocu granatu, chociaż reszta też mnie intryguje, a po jakie tytuły Wy planujecie sięgnąć?


Zimowy żołnierz Daniel Mason
wyd. Rebis
Premiera: 2 kwietnia 2019

Wojna, miłość i przesuwanie granic ludzkiej wytrzymałości!
Lucjusz Krzelewski z zamożnej polskiej rodziny mieszkającej w Wiedniu studiuje medycynę, gdy nadchodzi rok 1914, wybucha wojna i błyskawicznie rozlewa się po całej Europie. Zafascynowany tym, że z dnia na dzień może zostać lekarzem, zaciąga się do wojska, licząc na przydział do znakomicie zorganizowanego lazaretu. Niestety trafia do Lemnowic, maleńkiej wioski w sercu Karpat, do szpitala polowego urządzonego w zrujnowanym kościele, skąd uciekli wszyscy lekarze.
Jedyną osobą, która może pokazać Lucjuszowi, jak ratować ciężko rannych zwożonych z pól bitewnych frontu wschodniego, jest tajemnicza siostra Margareta. Szalona i piękna. Osobliwy, niebezpiecznie bliski związek tych dwojga zostaje brutalnie przerwany, kiedy w samym środku zimy trafia do kościoła nowy pacjent. Chcąc go za wszelką cenę ratować, Lucjusz podejmuje fatalną decyzję, która zaważy na losach tego zimowego żołnierza, jego samego i Margarety.
Kółko się pani urwało Jacek Galiński
wyd. W.A.B.
Premiera: 3 kwietnia 2019

Najpierw włamano się do jej mieszkania. Złodzieje nie tylko ukradli pieniądze, biżuterię czy cenne dokumenty, lecz również sprofanowali najcenniejszą pamiątkę po mężu – jego galowy mundur. Policja zabiera się do śledztwa jak pies do jeża, chociaż ślepy wpadłby na to, że wszystkie tropy prowadzą do sąsiada z góry, faceta bez nogi. Nie ma mowy, tego munduru mu nie przepuści. Postanawia policzyć się z nim sama. Okazuje się jednak, że facet bez nogi został zamordowany, a ona sama jest pierwszą podejrzaną. Nie pozostaje jej nic innego, jak chwycić rączkę wiernego wózka zakupowego i rozpocząć własne śledztwo. Warszawskie bandziory, strzeżcie się! Nadchodzi Zofia Wilkońska, postrach klubów seniora!


Mam na imię jutro Damian Dibben
wyd. Albatros
Premiera: 3 kwietnia 2019

Urzekająca opowieść o odwadze, poświęceniu i magicznej więzi łączącej człowieka i jego najwierniejszego towarzysza.
Rok 1815. Zimowy wieczór w Wenecji. Pewien pies czuwa przy katedrze, mając nadzieję, że wreszcie pojawi się jego pan. Dawno temu właśnie tu się rozdzielili i tu mieli się spotkać. Minęły jednak lata, a po panu – lekarzu, chemiku i filozofie, z którym przemierzył całą Europę, odwiedzając królewskie dwory i pola bitwy – wciąż nie ma śladu. Pies wyczuwa jednak trop jego odwiecznego wroga. Porzuca więc w miarę bezpieczne schronienie i wyrusza w podróż w poszukiwaniu najbliższego mu człowieka.
Z mokrym nosem przy ziemi i wiernym towarzyszem, kundlem wabiącym się Sporco, u boku musi się spieszyć –  by znaleźć pana, zanim zrobi to ten Zły. I nie może się przy tym nadziwić, że te dwunożne istoty rządzące światem, które potrafią kochać i tworzyć takie piękne rzeczy, stać na tyle okrucieństwa. Mimo to nie traci nadziei i pędzi na swych czterech łapach na ratunek panu.
Bo czy ktoś może kochać bardziej niż pies?

Piast mściciel Krzysztof Jagiełło
wyd. Dolnośląskie
Premiera: 3 kwietnia

Kiedy rodzinna osada Ścibora i Piasta zostaje zrównana z ziemią przez wojów okrutnego księcia Popiela, dwaj przyjaciele poprzysięgają zemstę i podejmują próbę zjednoczenia rozbitego plemienia Polan do wspólnej obrony.








Obcy powiew wiatru Magdalena Majcher
wyd. Pascal
Premiera: 3 kwietnia 2019

Wielopokoleniowa, pasjonująca saga o rodzinie, która po wojennej zawierusze odnalazła swoje miejsce na ziemi w Ustroniu Morskim.
Marcjanna Zielczyńska żyje beztrosko – spędza czas z przyjaciółkami, marzy o wielkiej miłości, planuje swoją przyszłość. Kiedy zaczyna się wojna, wszystko się zmienia.
Świat, który znała i kochała, przestaje istnieć. Dziewczyna musi opuścić swoje rodzinne strony i wyruszyć w podróż w nieznane, aby odnaleźć nowy dom.
Wzruszająca opowieść inspirowana losami tysięcy Kresowiaków, którzy z dnia na dzień utracili coś o wiele cenniejszego niż majątek – spokój i miejsce do życia.

Podróż ludzi Księgi Olga Tokarczuk
wyd. Literackie
Premiera: 3 kwietnia 2019

Debiutancka powieść laureatki Międzynarodowej Nagrody Bookera
Przeszło 25 lat po premierze ponownie w księgarniach
Tak swoją literacką podróż zaczynała Olga Tokarczuk
Francja, rok 1685. Król Słońce ustanawia katolicyzm jedynym legalnym wyznaniem. Grupy hugenotów przemierzają kraj, by dotrzeć na północ, gdzie mają nadzieję znaleźć nową ojczyznę.
Z okien karety banitom przygląda się grupa nietypowych podróżnych, zmierzających na południe. Porzucona przez narzeczonego kurtyzana Weronika, Markiz parający się alchemią, twardo stąpający po ziemi bogacz de Berle oraz Gauche — niemy woźnica z nieodstępującym go żółtym psem. Każde z nich opuściło Paryż z innego powodu. Ta podróż, momentami wręcz awanturnicza, może odmienić nie tylko ich losy, ale również dzieje całej ludzkości.
Oto w Pirenejach, ku którym zmierzają, w trudno dostępnym górskim wąwozie, w murach małego klasztoru od wieków ukryta jest Księga. Teraz ma szansę zaważyć na przyszłości świata. Tylko czy świat jest gotowy na to, by Księga została odnaleziona?
Młodzieńcza powieść, napisana 30 lat temu, jest prawdziwą kopalnią motywów, które Olga Tokarczuk rozwijała w swoich kolejnych utworach, zdobywając przy tym międzynarodowe uznanie i uwielbienie czytelników.
Dziewczynka z atramentu i gwiazd Kiran Millwood Hargrave
wyd. Literackie
Premiera: 3 kwietnia 2019

Pełna przygód i magii, wciągająca opowieść o odwadze i przyjaźni!
„Arinta była bardzo odważną dziewczyną. Mieszkała w samym środku wyspy Moya tysiąc lat temu, kiedy wyspa unosiła się na powierzchni oceanu niczym żywy statek. Nie było lasu, nie było granic, nie było Zapomnianych Ziem, a na każdym drzewie śpiewały ptaki. Pewnego dnia jednak ognisty demon, który zamieszkiwał niespokojne dno morza, zauważył przepiękną pływającą wyspę i zapragnął jej dla siebie. Demon nazywał się Yote…”

Isabella ma trzynaście lat. Jest równie odważna co Arinta. Uwielbia słuchać legend opowiadanych przez Ta i studiować jego mapy, na których na pergaminie wyczarowuje dalekie kraje. Isa nie marzy jednak o podróży do egzotycznego Afrik, chce zwiedzić wzdłuż i wszerz rodzimą wyspę i narysować mapę Moya.
Płonne nadzieje. Przyszło jej bowiem żyć w czasach terroru Gubernatora Adori, który odgrodził Gromerę od reszty wyspy, wygnał część mieszkańców, a reszcie broni dostępu do pobliskiego lasu i rozciągających się za nim Zapomnianych Ziem. Wszystko zmienia się, kiedy w tajemniczych okolicznościach znika córka Gubernatora i szkolna przyjaciółka Isabelli, Lupe. Adori szuka śmiałków do wyprawy poszukiwawczej. Przebrana za chłopca, uzbrojona w tusz, pergamin, wiedzę przekazaną przez Ta i mapę gwiazd, Isa zgłasza się do tej niecodziennej drużyny jako kartograf i przewodnik.
Kierując się mapą, sercem i starożytnym mitem, Isabella odkryje w końcu prawdziwy cel swej podróży – musi ocalić wyspę Moya.

Dziewczynka z atramentu i gwiazd uwodzi czytelnika pełnym kartograficznych znaków wnętrzem, przygodą i magią. Prawa do tego błyskotliwego debiutu literackiego niespełna trzydziestoletniej, a już uznanej i nagradzanej Kiran Millwood Hargrave sprzedano dotychczas do 20 krajów!

Inkub Artur Urbanowicz
wyd. Vesper
Premiera: 3 kwietnia 2019

Dwie epoki.
Dwie historie.
Jedna wioska.
Jedna czarownica.
Jedna klątwa.

Wyobraź sobie, że możesz wszystko. Nawet oszukać śmierć.

Nad Suwalszczyzną za kilka dni pojawi się zorza polarna. W Jodoziorach, małej wiosce na prowincji, zostają znalezione spopielałe zwłoki małżeństwa. Wśród lokalnej społeczności miejsce to owiane jest złą sławą, słynie ze szczególnego nasilenia przemocy, chorób, zaginięć i samobójstw. Mówi się też o zjawiskach nadprzyrodzonych – niezidentyfikowanym zielonym świetle, odgłosach niewiadomego pochodzenia, a także o nawiedzonym domu. Miejscowi wierzą, że to on rozsyła wokół negatywną energię, która wydobywa z ludzi najgorsze instynkty.
Tajemnicami wioski żywo interesuje się młody dzielnicowy, który wkrótce popełnia samobójstwo. Sprawę jego śmierci bada Vytautas Česnauskis, policjant na wpół litewskiego pochodzenia z komendy miejskiej w Suwałkach. Odkrywa, że mroczna historia Jodozior ma swoje korzenie w latach siedemdziesiątych. Wtedy miała tam mieszkać kobieta, która parała się czarami…

Zaginiona córka Gill Paul
wyd. Mando
Premiera: 3 kwietnia 2019

Rodzinna tragedia. Różne oblicza miłości. I długo skrywany sekret. Lato 1918. Życiu Romanowów zagraża śmiertelne niebezpieczeństwo. Osiemnastoletnia księżna Maria jest więziona wraz z resztą rodziny w ponurym domu w Jekaterynburgu. Jej jedyną rozrywką są tajemne spotkania ze strażnikami, które stają się czymś więcej niż tylko niewinnym flirtem. Maria nie zdaje sobie sprawy z tego, że właśnie ważą się jej losy… 55 lat później. Kiedy Val słyszy ostatnie słowa swojego ojca: „Nie chciałem jej zabić”, jest oszołomiona. Zaczyna poszukiwać prawdy o przeszłości. To, co odkrywa, stawia ją przed jedną z wielkich tajemnic historii… Czy znajdzie odwagę, by dowiedzieć się, co zdarzyło się naprawdę? Zaginiona córka to niezwykle wzruszająca historia o prawdziwej miłości i ogromnej tragedii. Czy uda się rozwikłać tajemnicę, która łączy dwie rodziny?

Czterdzieści minus Katarzyna Kostołowska
wyd. Książnica
Premiera: 3 kwietnia 2019

Anita to właścicielka upadającej czekoladziarni. Magda właśnie się dowiaduje, że jest w ciąży i że zdradza ją mąż. Aśka, rozchwytywana przez klientów stylistka, dusi się w nieudanym małżeństwie. Karola wciąż trafia na nieodpowiednich facetów, którzy zostawiają ją ze złamanym sercem. 
Wszystkie dziewczyny są przed czterdziestką – łączą je wieloletnia przyjaźń i umiejętność rozwiązywania każdego problemu w pięć minut. I miasto, które jest świadkiem ich wzruszeń, wieczorów zakrapianych winem, wielkich planów oraz zawiedzionych nadziei. To właśnie krętymi uliczkami Wrocławia podążają ku miłości.

Czerń i purpura Wojciech Dutka
wyd. Albatros
Premiera: 3 kwietnia 2019

Opowieść oparta na faktach.
Miłość młodego esesmana do żydowskiej więźniarki. I przerażające piekło Auschwitz.
Słowacja, 1939.
Wywodząca się z szanowanej żydowskiej rodziny prawniczej, niezwykle uzdolniona muzycznie Milena Zinger właśnie zostaje studentką konserwatorium. Jej beztroskie życie przerywa wybuch II wojny światowej. Zingerowie momentalnie stają się obywatelami drugiej kategorii, którzy każdego dnia muszą walczyć o przetrwanie.
Austria, 1939.
Franz Weimert ulega wpływom nazistowskiej ideologii: wstępuje do Hitlerjugend, a po śmierci brata – żołnierza poległego podczas walk o Warszawę – zgłasza się ochotniczo do SS. Szybko przestaje odróżniać dobro od zła… Wiosną 1942 roku wybiera służbę w obozie koncentracyjnym Auschwitz.
Drogi Mileny i Franza przetną się w najmniej spodziewany sposób. Przerażona, skazana na powolną śmierć dziewczyna, która znalazła się w pierwszym kobiecym transporcie do Oświęcimia, chce za wszelką cenę przeżyć piekło niemieckiego obozu zagłady. I los daje jej szansę: ma zaśpiewać na suto zakrapianych urodzinach swego wroga – młodego esesmana, który na jej oczach z zimną krwią zamordował bezbronnego więźnia.
Poruszony śpiewem Mileny Franz zaczyna się nią interesować. Tak zrodzi się jedna z najbardziej poruszających i niezwykłych historii miłosnych czasów Holocaustu.

Powiedz mi to szeptem Kerry Anne King
wyd. NieZwykłe
Premiera: 10 kwietnia 2019

Samotna matka, Maisey Addington, nigdy nie spełniała oczekiwań swojej matki. Nie wyszła za mąż, była odrobinę zagubiona w życiu i marnowała swoje wysokie IQ na pracę bez perspektyw. Jedyną rzeczą, która wychodzi Maisey, jest jej relacja z dwunastoletnią córką, Elle… dopóki rozmowa telefoniczna nie niszczy równowagi ich życia. Matka Maisey jest w śpiączce, a starzejący się ojciec musi zmierzyć się z oskarżeniami o znęcanie się i zaniedbanie.
Wracając do rodzinnego domu, Maisey musi podjąć rozdzierającą serce decyzję dotyczącą wyboru podtrzymania życia swojej matki lub jej śmierci. Zdezorientowany ojciec zniszczył dokumenty rodzinne, a wśród nich znajdowała się ostatnia wola matki. Szukając odpowiedzi, Maisey odkrywa jedną tajemnicę za drugą, aż trafia na druzgocącą prawdę.
Obsesja Maisey dotycząca rozwiązania rodzinnej tajemnicy zmusza ją do zbadania swoich najmroczniejszych wspomnień oraz jest bodźcem do rozpoczęcia walki z ojcem Elle o opiekę nad nią. Czy miłość Maisey do córki będzie na tyle silna, aby przerwać krąg przemocy i stworzyć dla nich nowy początek?

Wiele powodów, by wrócić Augusta Docher
wyd. Znak Literanova
Premiera: 15 kwietnia 2019

Czy pierwszą miłość można przeżyć drugi raz?
Marcel po wypadku nie odzyskuje przytomności. 
Dominika jest zdruzgotana – zamiast układać sobie życie z ukochanym, spędza długie godziny w szpitalu, czuwając przy jego łóżku. Heroicznie walczy o każdy oddech Marcela i nie traci nadziei, że ten pewnego dnia do niej wróci. Chwila, w której chłopak budzi się ze śpiączki, jest jedną z najszczęśliwszych w jej życiu. 
Radość błyskawicznie zamienia się w rozpacz, gdy Dominika odkrywa, że Marcel nie pamięta ostatnich dwóch lat. 

Czy łączące ich niegdyś uczucie okaże się silniejsze od zapomnienia?
Czy ktoś, kto odszedł tak daleko, znajdzie powód, by wrócić?

Klan. Honor ponad życie Adrienne Young
wyd. Young
Premiera: 17 kwietnia 2019

Porywająca i dzika mieszanka „Wonder Woman” i „Wikingów”!
Siedemnastoletnia Eelyn urodziła się po to, aby walczyć u boku swoich pobratymców z plemienia Asków w odwiecznej wojnie z plemieniem Rikich. Jej życie jest brutalne, ale dziewczyna kieruje się prostą zasadą, która głosi, że musi walczyć, aby przetrwać.
Pewnego dnia Eelyn przeżywa szok – widzi swojego brata walczącego po stronie wroga. Brata, którego śmierć zobaczyła na własne oczy pięć lat temu. Brata, który okazał się zdrajcą.
Wojowniczka trafia w niewolę do wioski plemienia Rikich, gdzie zmierzy się ze srogą zimą i atakami bezlitosnych wrogów rodem z legend. Aby uciec, musi zaufać Fiskemu, przyjacielowi jej brata. Razem będą zmuszeni zjednoczyć zwaśnione klany, by stawić czoła wspólnemu wrogowi.

Księga M Peng Shepherd
wyd. Burda Książki
Premiera: 24 kwietnia 2019

Światem nie wstrząsnęła wojna. Nie było inwazji z kosmosu. Wody nie wystąpiły z brzegów, a rzeki nie spłynęły krwią. Hemu Joshi po prostu stracił cień.
A z nim wspomnienia.
Indie. Brazylia. Boston. Apokalipsa zaczyna się subtelnie: wraz z utratą cienia łatwiej się zapomina. Nie tylko o kluczach na kuchennym blacie, ale też, że w ogóle są jakieś klucze, o których trzeba pamiętać. Możesz zapomnieć, że jelenie mają rogi, a Zapomnienie zmieni poroże w chmurę wróbli.
Ory i Maxine świętują ślub przyjaciół, gdy plaga Zapomnienia uderza w Boston. W opuszczonym hotelu gdzieś w Wirginii znajdują azyl do czasu, aż i Max traci cień. Wiedząc, że z każdym utraconym wspomnieniem stanowi coraz większe zagrożenie dla Ory’ego, Max znika. Ory nie potrafi się poddać i nie zamierza zrezygnować z czasu, który mogliby spędzić ze sobą, zanim pochłonie ich Zapomnienie.

Odwrócone Hayley Chewins
wyd. IUVI
Premiera: 24 kwietnia 2019

"Wymamrotałam modlitwę, którą powtarzałyśmy, odkąd nauczyłyśmy się mówić:
– Niech zapomnę, że mam oczy. Niech zapomnę, że jestem sobą. [...]
Byłam jedną z odwróconych i wiedziałam, że muzyka należy do Mistrzów".
Dwunastoletnia Delphernia całe życie spędziła w klasztorze, którego kamienna kopuła, zgodnie z prawem miasta Blajbakan, odgradza odwrócone dziewczęta od morza, nieba, świata… Na zewnątrz Mistrzowie – wyłącznie chłopcy i mężczyźni – grają muzykę. W środku odwrócone w milczeniu, bez słowa, przemieniają tę muzykę w złoto. Matka Dziewięć nazywa to wytwarzaniem migotu.

Delphernia jednak nie umie wytwarzać migotu. I woli śpiewać, zamiast milczeć.
Gdy do klasztoru przybywa Mistrz, który nie zachowuje się jak Mistrz, dziewczyna ma szansę wyrwać się ze swojego więzienia. Na zewnątrz, poza murami klasztoru, morze dyszy jak dzikie zwierzę, niebo spogląda z góry tysiącami gwiazd przypominających oczy, a tajemniczy ogród ma liście ostre jak szpony. Delphernia poznaje księcia mówiącego cytatami z poezji oraz dziewczynę o zadziwiającej odwadze i niezależności. Uwikłana w rozgrywki złowieszczo milczącego Kuratora i nieprzeniknionej królowej, Delphernia pojmuje, że choć uwolniła się z klasztoru, w Blajbakanie nigdy nie będzie wolna.
Blajbakan zaś nie stanie się wolny bez niej.

Wszystko skończy się dobrze Charlotte Lucas
wyd. Świat Książki
Premiera: 24 kwietnia 2019

Ella uwielbia baśnie. A jeszcze bardziej szczęśliwe zakończenia. Na świecie jest wystarczająco dużo złego, po cóż więc komu historie, które strasznie się kończą? Ella po prostu pisze je na nowo i wymyśla dla nich piękniejsze, a raczej właściwe zakończenia. Oscar jest smutny. Ale sam o tym nie wie. Spotyka jednak Ellę, która chce, żeby i dla niego wszystko dobrze się skończyło. Lecz czy można tego dokonać? Podarować komuś innemu happy end? I co zrobić, jeśli ta osoba wcale tego nie chce? Czarująca opowieść o losie, bajkowych spotkaniach oraz pytaniu, czy każda historia musi się dobrze kończyć. 

Las zły GREK
wyd. Dolnośląskie
Premiera: 24 kwietnia 2019

Świat się zmienia, ale prawdziwe zło nie zmienia się nigdy.

Końcówka lat dziewięćdziesiątych na pograniczu polsko-niemieckim. Gangsterzy i przemytnicy czują się bezkarnie, policja działa nieudolnie, a społeczeństwo na dorobku interesuje się przede wszystkim zarabianiem pieniędzy, by jakoś wiązać koniec z końcem. 

Pewnego dnia w tę rutynę wkracza on – zwyrodnialec, który porywa i ćwiartuje autostopowiczki, a ich zwłoki zakopuje w lesie. Nikt nie może go znaleźć. Do czasu… 

Powieść inspirowana jest autentycznymi wydarzeniami, a autor – jako były gangster – aż za dobrze wie, o czym pisze. Bohaterów wzorował na prawdziwych kryminalistach, których spotkał w swoim życiu.

Byłem wykidajłą. Prawdziwa historia GREK
wyd. Dolnośląskie
Premiera: 24 kwietnia 2019

"Tym razem Grek zabiera nas do lat 80 — w dyskotekach królowało wtedy Boney M., na ulicach rządzili cinkciarze i spekulanci, uliczne konflikty rozwiązywało się honorową walką na pieści, a nie strzałami z broni automatycznej. 
Mogło by się wydawać, że Byłem Wykidajłą powinno być pierwszą książką tego autora. Nic bardziej mylnego. Opowieść o stawianiu pierwszych kroków w przestępczym świecie i formowaniu się pierwszych gangów spośród dyskotekowych bramkarzy i złodziei samochodów jest doskonałym uzupełnieniem poprzednich tomów. Historia Greka dopiero teraz stała się pełna, choć jestem przekonany, że nie powiedział nam jeszcze wszystkiego… "

Filip Czerwiński, redaktor naczelny online-mafia.pl, najpopularniejszego serwisu o przestępczości zorganizowanej w Polsce

Owoc granatu. Świat w płomieniach Maria Paszyńska
wyd. Książnica
Premiera: 24 kwietnia 2019

Iran, 1963 rok. Czterdziestoletnie Stefania i Elżbieta wiodą pozornie szczęśliwe życie u boku mężów. Podjęły decyzje, które miały wreszcie zapewnić im spokój, ale te nadzieje okazały się płonne. Niezagojone rany, niewybaczone winy, niewyleczone traumy coraz silniej zatruwają codzienność kobiet. Halszka, która jest znaną farmaceutką i cenionym naukowcem, nie może zapomnieć o przeszłości, a Stefania, mimo iż osiągnęła swój cel – wyszła za Jędrzeja – nie potrafi odnaleźć się w wymarzonej rzeczywistości.
Tymczasem Iran cieszy się z wolności. Pod rządami premiera Mosaddegha kraj rozkwita i dąży do niezależności od zachodnich imperiów, co z czasem okazuje się tylko złudzeniem. W państwie narasta kryzys. Wkrótce dochodzi do przesilenia, które zburzy chwiejną równowagę osiągniętą przez bliźniaczki i Iran...

niedziela, marca 31, 2019

Tam, gdzie ciemność oznaczała śmierć - "Onyx & Ivory" Mindee Arnett [RIME CHRONICLES #1] *Zuzanna*

Tam, gdzie ciemność oznaczała śmierć - "Onyx & Ivory" Mindee Arnett [RIME CHRONICLES #1] *Zuzanna*
Autor: Mindee Arnett
Tytuł: Onyx & Ivory
Cykl: Rime Chronicles, tom 1
Liczba stron: 480
Wydawnictwo: Jaguar
Premiera: 13 marca 2019

Królestwo Rime od lat jest podzielone. Oprócz zwykłych obywateli żyją tu również osoby posługujące się magią. Jednak tylko zrzeszeni w zakonach magiści mogą z niej otwarcie korzystać, za sam fakt bycia dzikunem grozi aresztowanie i kara śmierci. Sytuacja staje się coraz bardziej napięta, a wśród poddanych zaczynają krążyć pogłoski o tajemniczym Powstaniu.
Życie Kate Brighton jest wyjątkowo skomplikowane i nic nie wskazuje na to, by coś miało się w tej kwestii zmienić. Nie dość, że jest dzikunką, czyli włada niedozwoloną magią, to jeszcze jej własny ojciec został stracony za próbę zamordowania arcykróla. Ciesząca się dotąd względami księcia Corwina dziewczyna, opuszcza Norgard i zatrudnia się w charakterze kurierki pocztowej, lecz przydomek Zdrajczyni Kate towarzyszy jej wszędzie, dokądkolwiek się uda. Choć jej praca jest trudna i ogromnie niebezpieczna, przynajmniej daje jej okazję do korzystania ze swojego daru. Tymczasem inkwizycja rośnie w siłę, a aresztowania stają się coraz częstsze. Podobnie jak ataki nocnych gadźców - śmiertelnie niebezpiecznych istot polujących po zmroku na każdego, kto nie zdąży schronić się za murami miasta. Gdy Kate ratuje arcyksięcia z urządzonej przez nie krwawej rzezi, wkracza na ścieżkę, która odmieni nie tylko jej życie, ale także losy całego kraju.
W tego typu opowieściach często trafiam na niedopracowanych bohaterów, którzy mnie irytują. Na szczęście "Onyx & Ivory" okazało się pod tym względem wyjątkiem. Dzielna Kate, pragnąca nade wszystko poznać prawdę o swoim ojcu i ochronić przyjaciół, od razu mi się spodobała. Cokolwiek robiła, czytałam o tym z przyjemnością, cały czas mając nadzieję, że wszystko skończy się dla niej pomyślnie. Podobnie było z Bonnerem i Signe, choć ta druga postać intrygowała mnie chyba najbardziej. Odważna, zabawna i tajemnicza, a do tego całkowicie nieprzewidywalna. Ogromnie polubiłam także Dala z jego poczuciem humoru, a Corwin ostatecznie także zyskał moją sympatię (choć akurat w tym przypadku miałam kilka chwil zwątpienia).
Historia opowiedziana przez Mindee Arnett zupełnie mnie oczarowała. Z zapartym tchem śledziłam losy bohaterów, starając się wraz z nimi rozwikłać wszystkie zagadki. Autorka wprowadziła wiele naprawdę interesujących wątków, jak choćby magistów starających się wyeliminować magię dzikunów, tajemnicze ataki dokonywane przez gadźce, motyw uroru i walki o władzę czy coraz bardziej realne zagrożenie wojną. Wątek romantyczny został zręcznie wpleciony w całą tę opowieść, dzięki czemu intrygował podobnie jak pozostałe, a jednocześnie nie był nachalny, pozwalając bez przeszkód skupić się także na innych elementach fabuły.
Prosty, lekki język sprawił, że historię Zdrajczyni Kate i Zbłąkanego Księcia czytało mi się bardzo szybko. Zdarzały się momenty, gdy akcja zwalniała, ale teorie i domysły bohaterów wcale nie były dla mnie mniej interesujące. Poza tym autorka wplotła w tę opowieść tyle wątków i tajemnic do rozwikłania, że nie sposób było się nudzić. Momentów zaskoczenia nie brakowało, a zakończenie tak trzymało w napięciu, że nie byłam w stanie odłożyć książki (zrezygnowałam nawet z wieczornego oglądania seriali na rzecz tych kilku ostatnich rozdziałów). Ogromnie wciągnęłam się w tę historię i nawet po tych niemal 500 stronach ciągle mi mało. Po takim wprowadzeniu seria Rime Chronicles zapowiada się naprawdę ekscytująco. Miłośnikom młodzieżowego fantasy polecam z całego serca.
Zuzanna

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Jaguar!

Wyzwania:

sobota, marca 23, 2019

Wiedźma, syrena i książę - "Wiedźma morska" Sarah Henning [SEA WITCH #1] *Zuzanna*

Wiedźma, syrena i książę - "Wiedźma morska" Sarah Henning [SEA WITCH #1] *Zuzanna*
Autor: Sarah Henning
Tytuł: Wiedźma morska
Cykl: Sea Witch, tom 1
Liczba stron: 301
Wydawnictwo: NieZwykłe
Premiera: 27 lutego 2019


Z pewnością znacie baśń o małej syrence, ale czy wiecie, jak w ogóle doszło do przedstawionych w niej wydarzeń? Gdzie ma swój początek historia o pięknej morskiej istocie, młodym księciu i miłości, w której kryje się magia? Sarah Henning postanowiła opowiedzieć nam o tym. Od samego początku. Ale nie dajcie się zwieść pozorom - to nie jest opowieść dla dzieci.
Na początku było ich troje - blondynka, brunetka i młody książę. Najlepsi przyjaciele, spędzający wspólnie każdą wolną chwilę. Jednak od dnia, gdy Anna utonęła, nic już nie jest takie jak dawniej. Evie żyje z przytłaczającym poczuciem winy. Gdyby nie wymyśliła tamtego wyzwania, jej przyjaciółka nadal byłaby wśród nich. Kiedy cztery lata później na brzegu niespodziewanie pojawia się dziewczyna łudząco do niej podobna, Evie za wszelką cenę pragnie jej pomóc. Nikomu nie może jednak wyjawić, kim (lub raczej czym) tak naprawdę jest. Inaczej jej sekret również może ujrzeć światło dnia, a to w żadnym wypadku nie może skończyć się dobrze.
"Wiedźma morska" zaczęła się bardzo ciekawie. Desperackie próby uratowania Anny i późniejsze wydarzenia na statku skutecznie przykuły moją uwagę. Towarzyszące mi przy lekturze początkowych rozdziałów emocje sprawiły, że chłonęłam kolejne strony z wielkim zainteresowaniem. Wydawało się, że wraz z pojawieniem się Annemette, akcja trochę zwolniła, ale za to z czasem robiło się coraz bardziej tajemniczo. Końcówka natomiast była tak niespodziewana, ekscytująca i mroczna, że wbiła mnie w fotel. Czytałam z zapartym tchem do ostatniego słowa, a moją pierwszą reakcją było: wow! Chcę więcej!

O ile jednak sam pomysł na fabułę i sposób poprowadzenia akcji całkowicie mnie oczarowały, nie mogę niestety tego samego powiedzieć o bohaterach. Chociaż Evie zyskała sobie moją sympatię, za najlepiej wykreowaną w tej powieści postać uważam Annemette. Była tak przekonująca, że jej prawdziwe motywy okazały się dla mnie sporym zaskoczeniem. A nawet wówczas nie spodziewałam się takiego rozwoju wydarzeń, na jaki zdecydowała się autorka. Żałuję, że nie miałam okazji bliżej poznać Hansy. Moim zdaniem jej potencjał zostałby lepiej wykorzystany, gdyby przypadła jej w udziale większa rola w całej tej historii. Nauczanie magii w jej wykonaniu mogłoby być naprawdę fascynującym wątkiem. Jeśli zaś chodzi o postaci męskie, liczyłam na coś o wiele lepszego. Obaj książęta, choć z pozoru tak różni, wypadli dość blado i schematycznie. Największym rozczarowaniem był dla mnie Iker. W kulminacyjnym momencie jakby stał się zupełnie inną osobą. Ciągle powtarzał, że nie ma za grosz zaufania do Annemette, ale gdy przyszło co do czego, nawet się nie zawahał, uwierzył we wszystko bez mrugnięcia okiem.


Piękna okładka z miejsca skradła moje serce. Dobre wrażenie jednak stopniowo psuło kiepskie przygotowanie tekstu. Zdecydowanie przeszkadzały mi literówki, dziwne formy czasowników ("wciąż jednak powstrzymała dręczące ją pytania" czy "Zaklęcie to zadziało po raz pierwszy od trzydziestu lat"), przecinki w miejscach, gdzie nie powinno ich być i zdania typu "Znała magię, jaką posługiwała się w życiu, jakie wiodła na lądzie. I znała też magię, jaka panowała pod wodą". Irytowało też powtarzanie tego samego imienia w sąsiadujących ze sobą zdaniach ("Nik dołącza do naszej grupki i wspólnie zwracamy się w kierunku ścieżki. Nawet Nik nie przerywa niezręcznej ciszy"). Jakby nie można było go zastąpić zaimkiem lub innym wyrazem, jak chociażby książę czy następca tronu. Ale najbardziej raziło mnie "ale niemniej jednak" i "oboje" zamiast "obaj".

W "Wiedźmie morskiej" znajdziecie nie tylko motyw syreny walczącej o uczucie, które ma umożliwić jej pozostanie na lądzie do końca swoich dni, ale o wiele, wiele więcej. Sarah Henning stworzyła niesamowitą opowieść pełną potężnej, zakazanej magii. Opowieść o przyjaźni, miłości, poświęceniu, sile wspomnień, o dręczących wyrzutach sumienia, nierównościach społecznych i pragnieniu zemsty. A nad wszystkim czuwa bogini Urda i morze, które zawsze daje dokładnie tyle samo, ile zabiera... Za piękną okładką znajdziecie historię, która intryguje, czaruje, zwodzi, gra na emocjach i łamie serca. Jeśli czujecie się na siłach, by się z nią zmierzyć, polecam. Warto. Pomimo wszystkich niedociągnięć. Ja już marzę o kontynuacji - "Sea Witch Rising".
Zuzanna


Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję portalowi JakKupować.pl!




Wyzwania:
Copyright © 2016 Ogród Książek , Blogger