piątek, kwietnia 16, 2021

Handel ludźmi, porwania i zaginione dzieła sztuki – "Syryjska legenda" Wojciecha Kulawskiego *Zuzanna

Handel ludźmi, porwania i zaginione dzieła sztuki – "Syryjska legenda" Wojciecha Kulawskiego *Zuzanna

Autor: Wojciech Kulawski

Tytuł: Syryjska legenda

Liczba stron: 336

Wydawnictwo: CM


Skarby zrabowane przez nazistów podczas drugiej wojny światowej, porwania, handel żywym towarem, a do tego jeszcze islamscy ekstremiści – fabuła Syryjskiej legendy Wojciecha Kulawskiego zapowiadała się niezwykle ekscytująco. Czasem jednak sam pomysł to nie wszystko, a ewidentne braki w korekcie i redakcji tekstu potrafią zepsuć nawet najlepszą książkę.

Ekipa szwajcarskich archeologów wyrusza do Syrii na poszukiwanie zaginionych dzieł sztuki. Do celu mają ich doprowadzić wskazówki zaszyfrowane na dwudziestu trzech tajemniczych kartach. Sprawę dodatkowo komplikuje fakt, iż zapisano je w języku pragermańskim. Tymczasem profesor Bertrand Cologne, zatrudniony w ośrodku badawczym CERN, konstruuje urządzenie zwane magnetronem. Jak się okazuje, może ono posłużyć nie tylko celom naukowym. Do czego posuną się handlarze ludźmi, by zdobyć ten wynalazek? I czy ktokolwiek zdoła wyjść z tego cało?

Autor już na samym początku mocno mnie zaintrygował. Działo się naprawdę wiele. Od sceny szaleńczej jazdy przez pustynię, poprzez walki w argentyńskim więzieniu, aż po wyjawioną na łożu śmierci tajemnicę i porwanie. Z czasem akcja nabierała coraz większego tempa. Przed uczestnikami wyprawy piętrzyły się kolejne problemy, a przestępcy krok po kroku realizowali swój plan, nie cofając się przed niczym. Eskalacja konfliktu pomiędzy zwolennikami syryjskiego prezydenta i ekstremistami dążącymi do utworzenia Państwa Islamskiego sprawiła, że cała ta historia stała się jeszcze bardziej ekscytująca.

Mimo że na brak wrażeń narzekać nie mogłam, przebrnięcie przez tę książkę okazało się dla mnie nie lada wyzwaniem. Okropnie raziła mnie źle zrobiona korekta. Niewłaściwą interpunkcję czy literówki potrafię jeszcze zrozumieć, w końcu każdy może coś przeoczyć. Ale błędy ortograficzne to już moim zdaniem przesada. Tymczasem znalazły się tutaj takie "kwiatki", jak "strzeliste wierze" i "choć tutaj" w formie wydanego komuś polecenia. Pojawiła się też pewna "kobieta z polski", "dwójka mężczyzn", "przewalanie oczyma", a nawet wzmianka o "szemranym świadku", w którym to tkwiła część przewijających się przez tę opowieść postaci... Poza tym irytowały mnie wszechobecne powtórzenia. To samo słowo pojawiające się pięć razy na jednej stronie? Żaden problem. Podobnie zresztą jak rozpoczynanie i kończenie zdania w ten sposób: "Archeolodzy nie wiedzieli, czy dziwne zachowanie profesora było jego cechą wrodzoną, czy reagował w ten sposób na kartki przyniesione przez archeologów".

Choć wspomniane wyżej błędy odebrały mi najwięcej przyjemności z lektury, przeszkadzało mi coś jeszcze. Niektóre momenty wydawały się zbyt naciągane, a przez to wyjątkowo mało realistyczne. Chociażby ta, gdzie podczas strzelaniny w hotelowym pokoju starszemu profesorowi udaje się osłonić przed nadlatującą kulą przy pomocy krzesła. Mamy też na przykład taką sytuację, że uciekająca przed napastnikami dziewczyna rzuca się przez okno, rozbijając przy okazji szybę własnym ciałem, ląduje na palmie, zsuwa się po pniu na ziemię i – jak gdyby nigdy nic – zaraz biegnie sobie dalej. Wprawdzie tego typu sceny nie raziły mnie aż tak bardzo (choć przyznam, że noszenie granatów w kieszeni marynarki to dla mnie dość zaskakujący zwyczaj), uważam jednak, że autora stać na coś więcej. O wiele więcej.

Syryjska legenda bez wątpienia dostarczyła mi mnóstwa wrażeń. Zarówno tych lepszych (pomysłowość Wojciecha Kulawskiego chyba nie zna granic), jak i gorszych (cała gama różnorakich błędów). Wyjątkowo kiepska korekta sprawiła, że tę powieść czytało mi się z wielkim trudem. Szkoda, bo moim zdaniem miała naprawdę ogromny potencjał. Mogła stać się bestsellerem wartym ekranizacji. Właściwa współpraca ze strony wydawnictwa może zdziałać cuda, ale może również wiele zepsuć. Ja czuję się zawiedziona, ale jeśli Wam błędy nie przeszkadzają i cenicie sobie emocjonujące historie z wartką akcją – możecie zaryzykować.

Zuzanna

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Autorowi!

poniedziałek, kwietnia 12, 2021

"Tańczę w Jasności. W Światłości" – "Twoja światłość" Annalie Grainger *Natalia*

"Tańczę w Jasności. W Światłości" – "Twoja światłość" Annalie Grainger *Natalia*

Autor: Annalie Grainger
Tytuł: Twoja światłość
Liczba stron: 352
Wydawnictwo: YA!

Według danych z 2020 roku w Polsce liczba zaginionych kształtowała się na poziomie 15 tysięcy osób. Jest to wynik mniejszy w porównaniu do ubiegłych lat, ale wciąż przerażający. Przejrzenie stron, statystyk naprawdę daje do myślenia. Giną ludzie w każdej grupie wiekowej. Nie wyobrażam sobie żyć w ciągłym strachu o bliską osobę, nie wiem, czy bym sobie z tym poradziła. A jak dała sobie z tym radę Lili?


Mija już czwarty miesiąc od zaginięcia Melli – siostry naszej głównej bohaterki. Nastolatka jest zrozpaczona, nie wie, co może jeszcze zrobić, aby odnaleźć dziewczynę. Promyczkiem nadziei staje się Alice – mała dziewczynka uratowana podczas okropnej pogody. Dziecko opowiada Lili o wspólnocie nazywanej Siostrzeństwem Światłości, do której należała. W co tym razem wpakowała się Mella? Czy Lili uda się uratować siostrę?


Muszę przyznać, że spodziewałam się czegoś znacznie lepszego. Wiecie, zaginięcie, sekta, tajemnicza dziewczynka, zapowiadało się na całkiem udaną książkę. Co otrzymałam? Obok thrillera to nawet nie stało, śmierdzi tak typową młodzieżówką, że o panie. Autorka posługuje się łatwym językiem, dosyć szybko się czyta. Pojawiają się jakieś zwroty akcji i to w sumie tyle. Niektóre momenty można wyrzucić albo chociaż skrócić, albo dodać coś ciekawszego, np. wydarzenia w domu Lili. Niezmiernie mi się dłużyło, przez co na początku nie mogłam się wczuć. Bardzo podobały mi się rozdziały o tym, co działo się w sekcie. Szkoda, że były tak krótkie.


Nie polubiłam żadnego z bohaterów. Są dla mnie neutralni: istnieją – dobrze, nie ma ich – drugie dobrze. Jedynie Lili mnie wkurzała i nie mogłam jej znieść. Wiecznie tylko MELLA, MELLA, MELLA. Ja rozumiem, siostra, miłość, troska i takie tam, ale może bez przesady. To nie Kochanowski piszący treny dla Urszulki, choć może autorka się na nim wzorowała, kto to wie. Myślenie "nie mogę się zakochać i być szczęśliwa, bo moja siostra jest zaginiona", to dla mnie czysta głupota. Życie wciąż idzie do przodu, o czym Lili zapomniała. I zamiast skupić się choć trochę na rozbudowaniu świata przedstawionego, autorka zamknęła się i swoją bohaterkę w bańce. 


Zawiodłam się na "Twojej światłości". Spodziewałam się czegoś dobrego, przecież nie każda młodzieżówka jest do kitu. Mogę jedynie powiedzieć, iż porusza tak ogromny i ważny problem, że głowa mała. Notka od autorki na koniec pozostała mi w pamięci. Jak wspomniałam we wstępie, nie wyobrażam sobie takiego życia. Mogę jedynie zaapelować. Każda informacja jest na wagę złota. I mimo że może to być ulotny promyk nadziei, dla niektórych znaczy naprawdę wiele.

Natalia

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu YA!





środa, marca 24, 2021

[PREMIEROWO] "Przedsionek piekła" Tomasza Kaczmarka *Natalia*

[PREMIEROWO] "Przedsionek piekła" Tomasza Kaczmarka *Natalia*
Autor: Tomasz Kaczmarek
Tytuł: Przedsionek piekła
Liczba stron: 368
Wydawnictwo: Uroboros
Premiera: 24.03.2021

Na tę książkę trafiłam zupełnie przypadkiem. Oczywiście widziałam ją w zapowiedziach, ale nie zachęciła mnie szczególnie. Jednak dziwnym trafem pewnego dnia odebrałam paczkę od wydawnictwa. Niespodzianka! "Przedsionek piekła" wylądował u mnie. Postanowiłam dać tej powieści szansę, bo w sumie czemu nie? Co z tego wynikło? Zaraz przeczytacie sami.
Exmore – betonowa dżungla wieżowców, fabryk, mrocznych zakamarków. Miasto położone na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Tajemnicza elektrownia, szpital psychiatryczny, laboratoria, to wszystko się tam znajduje. Nasi bohaterowie to: Andrew Milton, spędzający czas w ośrodku na oddziale dla skazańców. Kathleen Turner. Więziona od wielu lat, traktowana gorzej niż można sobie wyobrazić, czeka na śmierć. Wisienką na torcie jest Janusz Szewczyk. Młody chłopak każdego dnia stara się przetrwać w dokach Exmore. Żadne z nich nie wie, co i kiedy połączy ich ze sobą.
Mam mieszane odczucia po przeczytaniu tej powieści. Niby się podobała, a jednak nie do końca. Nie mam pojęcia, jak mam tę książkę ocenić. Pomysł na fabułę jest w porządku. Bogowie-naukowcy, rozwój technologii, eksperymenty na ludziach – to wszystko szło w naprawdę dobrym kierunku. Jednak coś nie zagrało. Wątek bogów-naukowców został trochę zepchnięty na bok, zapomniany, a myślę, że byłby naprawdę ciekawy. Jeśli chodzi o technologię, to fani science fiction, nie będą czuli się pominięci. Plusem jest to, że autor zrobił porządny research i czytając o rzeczach np. związanych z fizyką, nie czułam się jak kompletna idiotka. Wyjaśnia wszystko dokładnie, dzięki czemu rozumiałam, co, jak i dlaczego.
Nie zmienia to jednak faktu, że w książce panuje chaos. Każdy rozdział jest o innym bohaterze, nie ma żadnych ram czasowych. Autor miesza przeszłość z teraźniejszością, łatwo jest się pogubić i nie rozumieć, o co chodzi.  Dodatkowo użył narracji pierwszoosobowej, co jakoś nie zachęcało. Według mnie bardziej pasowałaby tutaj trzecioosobowa. Z bohaterów najbardziej polubiłam Andrew i Kathleen. Oni mieli najbardziej barwne osobowości, mam wrażenie, że właśnie na nich Kaczmarek się skupił. 
Podsumowując, "Przedsionek piekła" to nawet udany debiut. Nie przekreślam go całkowicie, ale sami pewnie zauważyliście, że nie wywarł na mnie ogromnego wrażenia. Na pewno książka zmusiła mnie do myślenia. Ile jest w stanie zrobić człowiek, by osiągnąć cel? Ile bólu jest się w stanie znieść? Polecam fanom fantasy i science fiction. 
Natalia

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Uroboros!
A mojemu Kotu za zdjęcie do cytatów!


środa, marca 10, 2021

[PREMIEROWO] "Sweetfreak" Sophie McKenzie *Natalia*

[PREMIEROWO] "Sweetfreak" Sophie McKenzie *Natalia*
Autor: Sophie McKenzie
Tytuł: Sweetfreak
Liczba stron: 328
Wydawnictwo: YA!

Nie wiem, jak Wy, ale ja w szkole często miałam prezentacje lub rozmowy o bezpieczeństwie w sieci. Pamiętam, że okropnie mnie nudziły, przecież doskonale to wszystko wiedziałam. Zresztą nie tylko ja błagałam, by owe spotkania się zakończyły jak najszybciej. Większość nastolatków wie, jakie mogą być skutki i jak zapobiegać przemocy w Internecie. Nie ma niestety pojęcia, jakie piekło może wywołać niewinny żart, o czym przekonały się bohaterki "Sweetfreaka".

Amelia i Carey są najlepszymi przyjaciółkami, chociaż ich relacja powoli zaczyna się rozpadać. Punktem kulminacyjnym stają się groźby oraz straszne wiadomości, które dostaje Amelia. Oskarżenie pada na najlepszą koleżankę nastolatki. Życie Carey zmienia się o 180 stopni. Dotąd lubiana, staje się obiektem kpin, śmiechu i typowym outsiderem. Dziewczyna jest gotowa zrobić wszystko, aby odkryć prawdziwą tożsamość SweetFreaka. Gdy jednak zagrożenie przenosi się do prawdziwego świata, sytuacja wymyka się spod kontroli.

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że literatura młodzieżowa nie ma być wybitna. Co nie znaczy jednak, że jest głupia, bez przesłania i w ogóle należy ją spalić na stosie. Mimo że jeszcze jestem w wieku nastoletnim, to na początku czułam, że być może ta książka jest już nie dla mnie. Bohaterowie lekko irytowali swoim zachowaniem. Na próżno szukać w nich doświadczenia czy zdrowego rozsądku – zwłaszcza tego drugiego. Nie dziwię się temu, wręcz sama często kieruję się emocjami, zamiast ochłonąć i przemyśleć coś na spokojnie. Autorka posługuje się lekkim i prostym językiem, co umożliwia szybkie czytanie. Akcja jest wartka, można wyczuć nutę niepokoju i tajemnicy. 

Myślę, że najważniejszym przesłaniem jest to, aby naprawdę uważać w sieci. Ja wiem, że powtarzane jest to do znudzenia, ale naprawdę. Niewinne żarty mogą zmienić czyjeś życie w piekło. A kiedy wymkną się spod kontroli, wcale nie będzie nikomu do śmiechu. Na końcu książki znajdują się zasady, do których powinniśmy się stosować oraz porady dotyczące postępowania w przypadku cyberprzemocy. Uważam, że to dobry pomysł, aby zebrać wszystko w jednym miejscu. Tak dla podsumowania.

Mimo że "Sweetfreak" to książka przeznaczona głównie dla młodzieży, jej tematyka dotyczy każdego z nas. Niezależnie od wieku możemy paść ofiarą hejtu, gróźb czy zwyczajnego żartu. Należy jednak pamiętać, że każde działanie ma skutki i ze zwykłego dowcipu może zrobić się afera. Polecam nastolatkom jako przestrogę. Granica między Internetem a rzeczywistością jest naprawdę cienka. 

Natalia


Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu YA!

Oraz mojemu Kotu za zdjęcia *drapie pod brodą*!

I przyjacielowi za pomoc *UwU*!






środa, marca 03, 2021

Koniec świata jest blisko – "Wezwij sokoła" Maggie Stiefvater [ŚNIĄCY#1] *Natalia*

Koniec świata jest blisko – "Wezwij sokoła" Maggie Stiefvater [ŚNIĄCY#1] *Natalia*

Autor: Maggie Stiefvater
Tytuł: Wezwij sokoła 
Cykl: Śniącytom 1
Liczba stron: 510
Wydawnictwo: Uroboros 

Ilu z Was marzyło, aby wasze sny się urzeczywistniły? Muszę się przyznać, że ja tak. Nieraz wyobrażałam sobie, że znajduję się w innym świecie, innym życiu, a to obecne to tylko fantazja. Jednak nie jestem pewna, czy perspektywa koszmarów i braku kontroli nad tym, co się robi, też tak kusi.  
Ronan Lynch to śniący. Nie ogranicza go nic, jedynie własna wyobraźnia. Potrafi wyciągnąć ze swoich snów rzeczy, o których zwykły człowiek może jedynie pomarzyć. Niestety, dotyczy to również koszmarów. Jordan Hennessy to złodziejka, również śniąca. Najlepsza fałszerka obrazów. Podobnie jak Ronan, ma swoje sekrety, których pilnie strzeże. Jej celem jest pewna rzecz, która powinna pomóc jej uporać się ze śnieniem. Carmen Farooq-Lane to łowczyni. Opiekuje się Wizjonerami, którym ma się objawić przepowiednia apokalipsy. Należy również do grupy, która próbuje zapobiec końcowi świata.
Jak tylko zobaczyłam kolejną książkę Maggie Stiefvater, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Zwłaszcza że jest powiązana w małym stopniu z Kruczym Cyklem. Z przyjemnością wróciłam do świata snów. Nie zawiodłam się ani trochę. Dostałam rozbudowany świat, oryginalnych bohaterów, wiele tajemnic, magii i oczywiście marzeń. Choć "Wezwij sokoła" to spin-off, uważam, że warto znać główną serię. Oczywiście dla nieobeznanych znajdą się wyjaśnienia, a postacie z "The Raven Cycle" są jedynie wspominane, poza braciami Lynch. Jednak aby zrozumieć postępowanie pewnych osób, trzeba wiedzieć więcej o ich przeszłości.
Na protagonistach się nie zawiodłam, oprócz Carmen. Jej wątek według mnie jest bez sensu, nie wnosi nic do fabuły. Taki trochę zapychacz. Pomysł z organizacją, która tropi Śniących, naprawdę mi się podoba, ale można było go lepiej zrealizować. Brakowało mi wątku między Adamem i Ronanem. Był, ale to była kropla w morzu tego, czego oczekiwałam. Z całego serduszka podobały mi się rozdziały z Declanem w roli głównej.
Podsumowując, "Wezwij sokoła" to obiecujący początek serii. Nie mogę się doczekać, aby poznać dalsze losy Ronana i reszty bohaterów. Stiefvater nie zawodzi. Po raz kolejny pokazuje, że umie doskonale operować językiem i pobudzać wyobraźnię. Polecam fanom gatunku, a przede wszystkim tym, którzy czytali Kruczy Cykl. Świat snów stoi przed Wami otworem.
Natalia

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Uroboros!



poniedziałek, marca 01, 2021

Zapowiedzi wydawnicze – marzec 2021

Zapowiedzi wydawnicze – marzec 2021


W marcu wydawnictwa szykują tyle ciekawych tytułów, że na pewno każdy znajdzie wśród nich coś dla siebie. Kilka z nich koniecznie musi się znaleźć na mojej półce, a po ostatnich porządkach i uszczęśliwieniu miłych pań z pobliskiej biblioteki nawet mam dla nich odpowiednie miejsce 😁 Chociaż jeśli macie jakieś sprawdzone patenty, gdzie można ukryć nadmiar zbiorów, chętnie je poznam 😉

Wizyta
Helen Phillips
wyd. Prószyński i S-ka
Premiera: 2 marca 2021

Jedna z 10 najlepszych książek roku według magazynu "TIME".

Nominowana do prestiżowej National Book Award "Wizyta" to mrożąca krew w żyłach, a zarazem wstrząsająco czuła powieść jednej z najciekawszych współczesnych autorek, której twórczość zachwyciła m.in. Ursulę Le Guin, Rebeccę Makkai i Lauren Groff.

Powieść, trzymająca w niesłychanym napięciu od pierwszej aż do ostatniej strony, rozpoczyna się trzęsieniem ziemi: Molly, sama w domu z małymi dziećmi, słyszy w sąsiednim pokoju czyjeś kroki. Kobieta usiłuje sobie wmówić, że to omamy spowodowane brakiem snu i ciągłym przemęczeniem. A równocześnie wyobraża sobie najgorsze scenariusze. Matki tak mają.
Niepokojące dźwięki rozbrzmiewają ponownie, a Molly dostrzega jakiś ruch.
Nagle staje twarzą w twarz z intruzem…

"Wizyta" Helen Phillips to niesłychanie przewrotny literacki thriller, znakomicie ilustrujący moc i grozę rodzicielstwa. Hipnotyzująca, mroczna, ale też komiczna proza, ukazująca naszą codzienność jako splot zdarzeń i zjawisk w równej mierze ekscytujących co banalnych, tragicznych co groteskowych, znajomych co przeraźliwie obcych.
To powieść, która rozsadza umysł i łamie serce.  Precyzja języka, trafne obserwacje, czarny humor - mieszanka wybuchowa gwarantująca niezapomniane wrażenia z lektury!

"Wizyta" łączy w sobie wszystko to, co najlepsze w powieściach Shirley Jackson i filmach Jordana Peele’a.

Przepis na żonę doskonałą
Karma Brown
wyd. Akapit Press
Premiera: 2 marca 2021

Alice Hale porzuca karierę reklamową, by zostać pisarką i podążyć za mężem na przedmieścia Nowego Jorku, ale nie może się przyzwyczaić do samotności w dużym, pustym domu. Wszystko się zmienia, gdy znajduje starą książkę kucharską schowaną w piwnicy... Alice zostaje zauroczona przez poprzednią właścicielkę książki, Nellie Murdoch, żyjącą w domu w latach 50. Kiedy Alice zanurza się w przeszłości, odkrywa, że na stronach książki kucharskiej Nellie zostawiła notatki dotyczące swojego życia - w tym tajemniczą serię niewysłanych listów do matki.

Wkrótce Alice dowiaduje się, że chociaż pieczona Alaska i pieczeń przygotowana na pięć sposobów może wydawać się nieszkodliwa, tajemnice - wręcz przeciwnie. Kiedy Alice odkrywa bardziej złowrogą, a nawet niebezpieczną stronę małżeństwa Nellie i staje się coraz bardziej niezadowolona z rosnącej presji w swoim związku, zaczyna przejmować kontrolę nad swoim życiem i skrywać własne sekrety…

Serca twego chłód
Przemek Corso
wyd. Rebis
Premiera: 9 marca 2021

Jedno miasto. Miłość. Mrok. Ktoś musi zginąć, aby żyć mógł ktoś.

Jaką zapłacilibyście cenę, żeby udawać szczęśliwą rodzinę z Instagrama?

Kuba jest bezwzględnym seryjnym mordercą. Tym razem jednak to nie on grasuje w Warszawie. To ktoś inny zabija, rzucając mu okrutne wyzwanie, zagrażając całej jego rodzinie.

Jak daleko Kuba będzie musiał się posunąć, żeby ratować swoją ciężarną żonę i fasadę szczęśliwego życia? Czy tak naprawdę w ogóle mu na tym zależy? I co ważniejsze, czy pomoc uzależnionego od narkotyków i alkoholu szwagra z policji, który od lat próbuje go zdemaskować, nie będzie dla niego jeszcze bardziej niebezpieczna niż porywający i katujący młode kobiety „Pan Żartowniś”?

Konfrontacja jest nieunikniona, a jedynym ratunkiem może się okazać nie dobro... tylko pożerający wszystko na swojej drodze mrok.

O psie, który dał słowo
W. Bruce Cameron
wyd. Kobiece
Premiera: 10 marca 2021

Nowa książka autora najbardziej rozmerdanych opowieści!
Dla fanów bestsellera „Był sobie pies” W. Bruce’a Camerona.

Na Baileya, psa o wielu wcieleniach, którego pokochały setki tysięcy dzieci i dorosłych, czeka bardzo ważne zadanie. Tym razem nie będzie pamiętał swoich poprzednich żyć, ale nie będzie sam! Dołączy do niego urocza psina Lacey, z którą wspólnie postarają się dotrzymać psiego słowa. Burke to bardzo uzdolniony chłopiec, który jeździ na wózku. Kiedy przestanie rosnąć, będzie mógł poddać się operacji. Jednak do tego czasu potrzebuje wsparcia silnego psa, który pomoże mu w codziennych czynnościach. Ktoś tu będzie miał łapy pełne roboty!

Dziennik utraconej miłości
Éric-Emmanuel Schmitt
wyd. Znak
Premiera: 10 marca 2021

Moja matka nie chciała, żebym tylko żył, chciała, żebym był szczęśliwy. Mam wobec niej obowiązek szczęścia.

Schmitt, mierząc się ze śmiercią najukochańszej matki, po raz pierwszy wpuszcza nas tak głęboko do swojego świata i dzieli się najbardziej intymnymi uczuciami oraz doświadczeniami.

I tak jak wcześniej Oskar – bohater uwielbianej przez czytelników powieści – pisał listy do Pana Boga, by przygotować się na nadejście nieuchronnego, tak teraz sam autor mierzy się z utratą najbliższej osoby, przelewając swoje myśli na karty książki.

"Dziennik utraconej miłości" to poruszające świadectwo podróży w głąb siebie, a zarazem uniwersalna opowieść o czułej relacji matki i syna – relacji pełnej miłości, która nie kończy się, nawet gdy tej najbliższej osoby już nie ma.

Rok próby
Kim Liggett
wyd. Dolnośląskie
Premiera: 10 marca 2021

O tym się nie rozmawia… To zabronione.

W hrabstwie Garner wszystkie szesnastoletnie dziewczyny muszą na rok opuścić rodzinną osadę. Ponoć ich tajemnicza moc odbiera rozum mężczyznom, a kobiety doprowadza do szału zazdrości… W dziczy mają się wyzbyć owej magii, by powrócić do domu jako czyste i gotowe do małżeństwa. Tyle że nie każda zdoła przeżyć…

Tierney James już niedługo sama pozna całą prawdę o roku próby. Będzie musiała stawić czoła bezwzględnej naturze i brutalnym kłusownikom czyhającym w lesie. przede wszystkim demonom, które czają się w mrokach dziewczęcych dusz…

Pudełko w kształcie serca
Joe Hill
wyd. Albatros
Premiera: 10 marca 2021

Książka uhonorowana nagrodami Bram Stocker Award i Locus Award.

Według magazynu „Publishers Weekly” jedna z najlepszych książek 2007 roku.

Debiutancka powieść Joego Hilla, która otworzyła mu drzwi do sukcesu w świecie horroru!

Książka kucharska dla kanibali, pętla, na której zawisł samobójca, film, z zapisem morderstwa…

Jude Coyne, starzejąca się gwiazda rocka, ma naprawdę imponującą kolekcję makabrycznych przedmiotów. Ale żadna z nich nie jest tak kusząca jak posiadanie prawdziwego ducha.

Nic dziwnego, że Jude nie może się oprzeć ogłoszeniu w internecie: „Sprzedam ducha mojego ojczyma temu, kto da najwięcej”. Za tysiąc dolarów staje się właścicielem garnituru nieboszczyka, złożonego starannie w czarnym pudle.

Sweetfreak
Sophie McKenzie
wyd. YA!
Premiera: 10 marca 2021

Carey i Amelia są nierozłącznymi BFF. Ich relacja rozpada się jednak z dnia na dzień, gdy Amelię zaczyna trollować online użytkownik o nicku Sweetfreak, a oskarżenie o bycie autorką hejterskich komentarzy pada na jej przyjaciółkę.

Dotąd popularna w szkole Carey zostaje odrzucona przez znajomych. Nastolatka jest gotowa na wszystko, aby udowodnić swoją niewinność, demaskując prawdziwego autora wiadomości. Ale gdy zagrożenie przenosi się do życia poza Internetem, wydarzenia szybko wymykają się jej spod kontroli.

Czy Carey zdoła odkryć, kim jest Sweetfreak, nim ona i jej bliscy znajdą się w prawdziwym niebezpieczeństwie?


Marionetkarz
Aleksander Filip Dubicki
wyd. Novae Res
Premiera: 12 marca 2021


Czy jesteś pewien, że sam decydujesz o własnym losie?

Wernon, Arna, Tyron, Meave i Pela dopiero wkraczają w dorosłe życie, a w ich głowach aż roi się od planów, pomysłów i rozmaitych scenariuszy na przyszłość. Jednak za sprawą tajemniczej postaci o złowrogich oczach wkrótce przekonają się, że nie zawsze mamy wpływ na to, jak potoczą się nasze dni. Kiedy do akcji wkracza On, nikt nie może być pewien tego, co stanie się za chwilę. Tajemnicze sploty wydarzeń, niewyjaśnione śmierci, spalony dom… Atmosfera wśród grupy przyjaciół nieustannie gęstnieje, a oni sami zaczynają plątać się w domysłach, co jest prawdą, a co zaledwie cieniem ich snów… Czy to właśnie On jest za to odpowiedzialny? Wygląda na to, że tylko Marionetkarz zna odpowiedzi na trudne pytania. Ale on już tylko milczy…



Dzieci Starych Bogów. Śmiech diabła
Agnieszka Miela

wyd. Zysk i S-ka

Premiera: 16 marca 2021


Kiedy umiera nadzieja, nastaje czas obłędu. Gdy brakuje wybawców – rodzą się szaleńcy.

Wystarczyła jedna noc, by stracili wszystko, co było im najdroższe. Pozbawieni domu i wiary w lepszą przyszłość zdecydowali się poświęcić życie w imię poprzysiężonej zemsty. Jednak ktoś miał wobec nich inne plany. 

Aine i Bertram, potomkowie dwóch Starych Rodów, nie mają pojęcia, że ich losy zostały nierozerwalnie złączone z Ziarnami Relenvel – legendarnymi istotami niemal równymi Bogom. Nie podejrzewają też, że wyrządzone im krzywdy są jedynie elementem gry, której stawka jest wyższa, niż ktokolwiek mógłby sądzić. Tym razem bowiem to ludzie zadecydują o wyniku starcia między bóstwami.

Czy dokonają właściwych wyborów?

Piekarnia czarodzieja
Gu Byeong-mo
wyd. Young
Premiera: 24 marca 2021

Koreańska baśń, w której spełniają się niebezpieczne życzenia.

Diabelskie Ciastko Cynamonowe, Migdałowa Laseczka Wspomnień, a może Pokojowy Scone z Rodzynkami? W piekarni czarodzieja czekają na ciebie magiczne przysmaki, jednak uważaj, co wybierasz.

Całodobowa piekarnia, z której unosi się aromatyczny zapach cudownych wypieków, od wielu lat była jego jedynym schronieniem. Chociaż – jak sam przyznaje – nigdy nie lubił pieczywa.

Kiedy matka porzuciła go na stacji kolejowej, a wiele lat później jego macocha pani Bae i jej córka Muhee skutecznie wykluczyły go z życia rodzinnego, musiał radzić sobie sam.
Ponownie odrzucony i tym razem niesłusznie oskarżony o okropną zbrodnię chłopak musi uciekać, aby ocalić swoje życie. Schronienie znajduje u Piekarza, od którego codziennie kupował pieczywo. Musi tylko pomóc w prowadzeniu jego strony internetowej.

Jakie tajemnice skrywa Piekarz? Czy chłopak odnajdzie w końcu szczęście i stawi czoła swojej przeszłości?

Czarny Lampart, Czerwony Wilk
Marlon James
wyd. ECHA
Premiera: 24 marca 2021

Dziecko nie żyje. Nie pozostało nic więcej, by wiedzieć.

Tropiciel jest myśliwym, znanym w trzynastu królestwach jako ten, który ma nos. I choć zawsze pracuje sam, ten jeden jedyny raz musi zrobić wyjątek. By odnaleźć zaginione dziecko, sprzymierza się z grupą podobnych sobie najemników. A są tam wszyscy: od wiedźmy, przez smutnego olbrzyma, aż do zmiennokształtnego Lamparta. Każde z nich jest śmiertelnie niebezpieczne. Każde z nich pilnie strzeże swoich tajemnic.

Podążając za zapachem dziecka, grupa przejdzie przez potężne miasta, groźne rzeki i zaklęte puszcze, na każdym kroku tropiona przez istoty, które pragną ich śmierci. Wątpliwości nie opuszczają Tropiciela ani przez chwilę. Kim jest tajemniczy chłopiec, którego muszą odnaleźć? Dlaczego tak wiele osób chce przerwać ich poszukiwania? I przede wszystkim – kto kłamie, a kto mówi prawdę?

Czerpiąc garściami z afrykańskiej historii i mitologii oraz własnej wyobraźni, Marlon James opowiada historię o niesamowitym rozmachu, której akcja dzieje się w starożytnym świecie, dziwnie przypominającym współczesny. Czarny lampart, czerwony wilk to opowieść niezwykle brutalna, osadzona w fantastycznej scenerii, a jednocześnie poruszająca. 

Finalista National Book Award 2019.

Bestseller „New York Timesa”.

Książka roku 2019 według „The Wall Street Journal”, „TIME”, „Vogue”, „The Washington Post”.

Jedna ze 100 najlepszych powieści fantasy wszech czasów magazynu „TIME”.

Demon i mroczna toń
Stuart Turton
wyd. Albatros
Premiera: 24 marca 2021

Nowa śmiała powieść autora kryminalnej zagadki z książki „Siedem śmierci Evelyn Hardcastle”.
„Demon i mroczna toń” nadaje nowy wymiar duetom detektywistycznym w stylu Holmesa i Watsona! 

Morderstwa na pełnym morzu. 
Niezwykły duet detektywów. 
Demon, który być może wcale nie istnieje.

Jest rok 1634. Samuel Pipps, najwybitniejszy detektyw swoich czasów, jest transportowany statkiem handlowym Saardam z holenderskich Indii Zachodnich do Amsterdamu, gdzie stanie przed sądem i być może zostanie stracony za straszliwą zbrodnię, której – choć nie jest to takie pewne – nie popełnił. Podróżuje z nim Arent Hayes, uczeń i wierny przyjaciel, który zamierza zrobić wszystko, by dowieść niewinności towarzysza. Gdy tylko statek wraz z sześcioma innymi wyrusza z portu, zaczyna prześladować go zły omen.

Zły omen… albo bardzo konkretny demon. Po pokładzie krąży trędowaty… który umarł, zanim statek wypłynął. Na żaglach zaczynają pojawiać się tajemnicze znaki. Ktoś zabija wszystkie zwierzęta na pokładzie. A wśród sześciu jednostek towarzyszących Saardamowi pojawia się siódma… statek-widmo. Tylko Hayes może podjąć się rozwiązania zagadki działającego na pokładzie demona. Zagadki, która sięga daleko w przeszłość i łączy wszystkich pasażerów. I wszystkich może kosztować życie.

Siostra gwiazd
Marah Woolf
wyd. Jaguar
Premiera: 24 marca 2021

We Francji, w magicznym lesie, znajduje się przejście, przez które demony mogą przenikać do świata ludzi. Nad tym, żeby tak się nie stało, czuwa Loża i jej Wielki Mistrz, magowie od pokoleń, spadkobiercy króla Artura, który zawarł przed wiekami pakt z demonami, aby uratować ludzi.

 Trzy siostry, czarownice, decyzją Wielkiego Mistrza zostają wysłane na Wyspy Brytyjskie do zaprzyjaźnionej Kongregacji, gdy najmłodsza z nich zostaje ukąszona przez sylfidę. Dziewczynę uratować mogą jedynie uzdrowiciele z wysp.

Gdy po dwóch latach Vianne w końcu odzyskuje zdrowie, siostry wracają do Francji w towarzystwie tajemniczego Asha. Mają dowiedzieć się, czy nowy Wielki Mistrz Loży, Ezra, wielka miłość Vianne, nie przeszedł na stronę demonów. Nie wiedzą, że Ash ma jeszcze dodatkowe zadanie…

Tak rozpoczyna się ta historia, opowieść o Vianne, która musi wydorośleć. W tle politycznych machinacji Asha i Ezry pojawia się miłość, tak skomplikowana jak świat, w którym się rodzi.

Tymczasem Kongregacja czarodziejów dobija z królem demonów własnego targu, w czym niebagatelną rolę pełni Vianne.

Kiedy król demonów chce zaprezentować swoją siłę, młoda czarownica demonstruje własną moc… Czy jej niesamowite umiejętności wystarczą, by powstrzymać króla demonów?

Oto potężne czary, w których odprawianiu pierwsze skrzypce grają dziewczyny i idea siostrzeństwa. Odnajdziecie tu to co najważniejsze w powieściach fantasy. Poszukiwanie siebie, walkę dobra ze złem, połączenie świata magicznego z rzeczywistym. Odkryjecie znakomicie nakreślone wątki z obszaru polityki i dyplomacji, które przedstawione zostały jak w najlepszym thrillerze. Wartka akcja, w której każdy odnajdzie swoje ulubione elementy to siła Siostry gwiazd. Są tu moce, żywioły, demony i krucha dziewczyna. Poznajcie opowieść o sile czarów i miłości.

Przebudzenie powietrza
Elise Kova
wyd. Galeria Książki
Premiera: 29 marca 2021

Uczennica z biblioteki
Książę czarodziej
I nierozerwalna magiczna więź

Jeden podbój dzieli Cesarstwo Solaris od zjednoczenia kontynentu, a rzadki talent magiczny, tkwiący w uśpieniu w siedemnastoletniej uczennicy z biblioteki, Vhalli Yarl, może zmienić przebieg wojny.

Vhalla od dziecka wiedziała, że tajemnicza organizacja czarodziejów zwana Wieżą jest czymś, czego należy się bać, i była szczęśliwa w swoim cichym świecie ksiąg. Jednak kiedy nieświadomie uratowała życie jednego z najpotężniejszych czarodziejów – następcy tronu księcia Aldrika – jego świat zaczął ją przyciągać. Teraz musi podjąć decyzję dotyczącą przyszłości – zaakceptować moc, która się w niej przebudziła, i porzucić dotychczasowe życie lub wyzbyć się magii i wrócić do tego, kim była wcześniej. Jednak w cieniach kryją się potężne siły, a niezdecydowanie Vhalli może ją wiele kosztować.

wtorek, lutego 23, 2021

Powrót do świata Mroku i Światła – Paweł Kopijer "Czempion Semaela" [KRONIKI DWUŚWIATA #2] *Zuzanna*

Powrót do świata Mroku i Światła – Paweł Kopijer "Czempion Semaela" [KRONIKI DWUŚWIATA #2] *Zuzanna*

Autor: Paweł Kopijer
Tytuł: Czempion Semaela
Cykl: Kroniki Dwuświata, tom 2
Liczba stron: 228
Wydawnictwo: PANKO

Zbliża się wojna. Już wkrótce Mrok zmierzy się z magią Światła w ostatecznej walce. Kto zwycięży? Losy całego Dwuświata spoczywają w rękach osób, które nie mają pełnego obrazu sytuacji. Jak się okazuje, nie znają nawet siebie samych i własnych możliwości...
Winea przybywa na Amadal z niezwykle ważną misją. Gdy jednak spotyka na swej drodze rebeliantów, sytuacja okazuje się o wiele bardziej skomplikowana, niż jej się wydawało. Musi zdecydować, czy przyłączy się do walczących o wolność buntowników czy może powróci na Elise, by wspierać swój lud w starciu z nadciągającym Mrokiem. Norana i Leśniada również czeka spore zaskoczenie, gdy dowiedzą się, z kim tak naprawdę przyjdzie im się zmierzyć. Czy Syn Nocy pozna wreszcie prawdę o swoim pochodzeniu? I jaki wpływ będzie ona miała na realizację zadania, którego się podjął?
Znana nam już z pierwszego tomu darzańska szamanka kontynuuje swoją wyprawę. Przy pierwszej okazji rzuca się w wir walki, ruszając z odsieczą oddziałowi ruchu oporu. Czekają ją trudne decyzje, a każda z nich – nawet ta najdrobniejsza – może całkowicie odmienić ścieżki jej przeznaczenia. Odwaga, waleczność i ogromna wytrwałość dziewczyny budzą podziw na każdym kroku tej wędrówki. A dobre serce, chęć niesienia pomocy i stawania w obronie innych sprawiają, że sympatia do tej bohaterki nie maleje, wręcz przeciwnie. Szczerze ją polubiłam, czytając "Mrok we krwi", teraz to uczucie jeszcze się pogłębiło i kibicowałam jej całym sercem.
Z nie mniejszym zainteresowaniem śledziłam losy Norana. Mimo że "Czempion Semaela" przynosi nowe, niezwykle istotne informacje na jego temat, ta postać nadal pozostaje dla mnie zagadką. Mroczną, niebezpieczną, niesamowicie intrygującą. Jest nieprzewidywalny, bezczelny i śmiertelnie niebezpieczny, ale mimo wyjątkowo trudnej przeszłości nie pozostaje obojętny na ludzką krzywdę. Bardzo ciekawi mnie, dokąd zaprowadzą go podjęte decyzje, zwłaszcza te ostatnie.
Drugi tom trylogii Mitrys zdecydowanie trzyma poziom. Moim zdaniem autor świetnie sobie poradził, budując napięcie, a wszystkie sceny walki czytałam z zapartym tchem. Przyznam, że na początku czułam się nieco zagubiona. Zorientowanie się, kto kogo atakuje i dlaczego, chwilę mi zajęło, ale potem było już tylko lepiej. Uniwersum Dwuświata znów wciągnęło mnie bez reszty i oczarowało swoim niepowtarzalnym klimatem.
Jeśli macie już za sobą lekturę "Mroku we krwi" i przypadła Wam ona do gustu, "Czempion Semaela" również Was nie zawiedzie. Nie brakuje tu akcji, walk i rozlewu krwi. Bohaterowie są gotowi poświęcić wszystko dla wolności i ratowania świata przed okrutną władzą Mrocznego. Magia to niezwykle silna broń, ale lojalność wobec przyjaciół okazuje się równie istotna. Polecam!
Zuzanna

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Autorowi!







Copyright © 2016 Ogród Książek , Blogger