Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poszukiwaczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poszukiwaczka. Pokaż wszystkie posty

środa, sierpnia 29, 2018

Finał trylogii o Poszukiwaczach - "Rozrywacz" Arwen Elys Dayton [POSZUKIWACZKA #3]

Finał trylogii o Poszukiwaczach - "Rozrywacz" Arwen Elys Dayton [POSZUKIWACZKA #3]
Autor: Arwen Elys Dayton
Tytuł: Rozrywacz
Cykl: Poszukiwaczka, tom 3
Liczba stron: 400
Wydawnictwo: Uroboros

Po lekturze "Poszukiwaczki" i "Podróżniczki" byłam ogromnie ciekawa, w jaki sposób Arwen Elys Dayton zdecyduje się zakończyć tę trylogię. Interesujący pomysł na fabułę, sporo akcji, walki, magiczne artefakty oraz podróżowanie przez czas i przestrzeń - spodziewałam się, że będzie co najmniej równie emocjonująco jak w poprzednich tomach. Niestety mocno się zawiodłam.
Tajemniczy Dex wędruje przez bezprzestrzeń wiedziony nieoczekiwanym drganiem jego amuletu. Odnajduje tam uśpioną Quin i zabiera ją z powrotem do świata. Gdy dziewczyna dochodzi do siebie, rozpoczynają wspólną wędrówkę. Dex zaczyna snuć dziwną, zawiłą opowieść o wydarzeniach sprzed wieków, którą Quin początkowo traktuje jak legendę. Dostrzega wyraźnie, że z tym chłopakiem coś jest nie tak, ale ma także świadomość, że bez własnego athamenu jej szanse na odnalezienie Shinobu są bliskie zeru. Zgadza się więc pomóc nieznajomemu, jeśli on później odwdzięczy się jej tym samym. Tymczasem szkolenie Johna pod okiem Młodej Sędzi dobiega końca. Razem udają się na poszukiwania zaginionych członków poszczególnych klanów. Shinobu z kolei pragnie wykorzystać obudzonych Obserwatorów do realizacji swojego planu. Nie jest to jednak wcale takie proste, zwłaszcza gdy fokal coraz bardziej mąci jego umysł.
Przedstawienie czytelnikowi nowego, pełnego tajemnic bohatera okazało się świetnym pomysłem. Za jego pomocą autorka wprowadza naprawdę ciekawy wątek. W finałowym tomie trylogii nareszcie dowiadujemy się, skąd w ogóle wzięli się Poszukiwacze i jak potoczyły się losy pierwszych z nich. Ogromnie spodobała mi się zarówno postać Dexa, jak i opowiedziana przez niego historia. Niemniej dla mnie była ona zdecydowanie zbyt rozwlekła. Rozumiem problemy z pamięcią i z psychiką, no ale bez przesady. Przez większość czasu niewiele się w tej jego opowieści dzieje. Gdy tylko akcja zaczyna nabierać tempa lub pojawia się jakiś interesujący element, on nie może sobie przypomnieć, co było dalej. Więc co chwilę przerywa i denerwuje się, kiedy Quin próbuje uzyskać jakieś odpowiedzi.

Poza tym strasznie denerwował mnie John. Dopiero teraz stał się takim gamoniem czy po prostu wcześniej nie zwróciłam na to uwagi? Podobno wcale nie chce zabijać innych Poszukiwaczy, zamiast tego będzie ich ratował. No i zgadnijcie, co robi. Gdy tylko na horyzoncie pojawia się jego opętana żądzą mordu babka, z miejsca zdradza jej miejsce pobytu potencjalnych ofiar. Po czym grzecznie usuwa się z drogi, jakby był zupełnie nieświadomy jej zamiarów. Aż ręce opadają!

Na tym moje żale niestety się nie kończą. Irytowały mnie powtarzające się błędy w stylu "on" zamiast "ona" i mylenie imion bohaterów. Sprawdzałam chyba z pięć razy, czy to nie jest wersja przed korektą... Niestety. Ktoś się tutaj nie popisał, delikatnie mówiąc. Czytam sobie, czytam i się dowiaduję, że Dex jest ranny, więc Quin opatruje... nie jego, tylko Shinobu. Tyle, że jego w tej scenie w ogóle nie ma, nawet nie zdążyli go jeszcze odszukać. Albo Quin i Dex rozmawiają sobie w cztery oczy. Ona coś do niego mówi, a w odpowiedzi patrzy na nią John i marszczy brwi (i tak, on również był wtedy zupełnie gdzie indziej). Mam wrażenie, że nawet egzemplarz recenzencki poprzedniego tomu był lepiej dopracowany, bo tutaj spotkało mnie jedno wielkie rozczarowanie.
Zwieńczenie trylogii o Poszukiwaczach zdecydowanie nie było tym, czego oczekiwałam. Owszem, autorka miała całkiem dobry pomysł na wprowadzenie nowego wątku, który pomógł w satysfakcjonujący sposób zamknąć tę historię. Jednak jego realizacji nie mogę niestety nazwać udaną. Przeszkadzało mi naprawdę wiele. Opowieść Dexa wlekła się niemiłosiernie. Gdyby skrócić ją o połowę, zrobiłaby na mnie dużo lepsze wrażenie. John irytował tak, że w ogóle nie miałam ochoty o nim czytać i było mi w zasadzie wszystko jedno, co się z nim stanie. A do tego niestaranna korekta i redakcja całego tekstu. W moim odczuciu dobry był jedynie początek i jakieś sto ostatnich stron, kiedy akcja się w końcu rozkręciła.
Trylogię jako całość mogę polecić, gdyż pierwsze dwa tomy wywarły na mnie pozytywne wrażenie. "Rozrywacz" pozostanie dla mnie jednak najsłabszą z jej części.
Zuzanna

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Uroboros!

Wyzwanie:

czwartek, sierpnia 17, 2017

[PREMIEROWO] "Podróżniczka" Arwen Elys Dayton [POSZUKIWACZKA #2]

[PREMIEROWO] "Podróżniczka" Arwen Elys Dayton [POSZUKIWACZKA #2]
Autor: Arwen Elys Dayton
Tytuł: Podróżniczka
Cykl: Poszukiwaczka, tom 1
Liczba stron: 430
Wydawnictwo: Uroboros
Premiera: 17.08.2017

Poszukiwacze przez wieki starali się naprawiać świat, walcząc z przeróżnymi złoczyńcami. W ciągu ostatnich lat wiele uległo jednak zmianie. Ich liczba drastycznie się zmniejszyła, utracili też z oczu swoje prawdziwe powołanie, skupiając się na walkach o władzę i majątek. Co się wydarzyło, że zdołało aż tak ich odmienić? Czy istnieje choć cień szansy, by przywrócić właściwy bieg rzeczy?
Quin i Shinobu powoli dochodzą do siebie, próbując jednocześnie podjąć decyzję, jaki kierunek od tej pory przybierze ich życie. Dziewczyna ma szlachetne plany - chce naprawić świat. Przynajmniej na tyle, na ile jest to możliwe. Uzbrojona w morfer, athamen i dziennik Catherine pełen informacji o klanach Poszukiwaczy, pragnie odszukać zaginionych lub przynajmniej dowiedzieć się, co się z nimi tak naprawdę stało. Shinobu zaś jest gotowy na wszystko, by jej w tym pomóc. Tyle że tym razem po piętach depcze im nie tylko Briac, ale i tajemniczy Obserwatorzy wyposażeni we własny athamen i dziwaczny kask...
Dayton zdecydowała się na rozwinięcie wątku Catherine, wprowadzając retrospekcje z jej udziałem, co okazało się trafnym posunięciem. Dzięki temu możemy bliżej poznać nie tylko ją i jej najbliższą rodzinę, ale również ojca Johna i Mariko. Bardzo interesujące były dla mnie także fragmenty dotyczące Sędziów (zwłaszcza Średniego) i Obserwatorów. Ci ostatni zapewniają w tym tomie cyklu sporo akcji, jednocześnie stając się kolejną zagadką do rozwiązania.
"Poszukiwaczka" wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie i nie mogłam doczekać się jej kontynuacji. Sięgając po "Podróżniczkę", miałam wielką nadzieję, że będzie równie dobra. I nie zawiodłam się. Wartka akcja i liczne tajemnice wciągnęły mnie niesamowicie. Do tego stopnia, że po skończeniu lektury, gdy zajęłam się obowiązkami domowymi, myślałam o tym, jak sobie jeszcze wieczorem doczytam, co się dalej wydarzyło. No i musiałam sama sobie przypomnieć, że przecież przeczytałam już cały tom i pozostaje mi tylko czekać na kolejny... A to zakończenie...! Dlatego polecam, zwłaszcza jeśli pierwsza część przypadła Wam do gustu!

Recenzję "Poszukiwaczki" znajdziecie tutaj ;)

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Uroboros <3 3="" font="">

Książka bierze udział w wyzwaniach:

piątek, lipca 28, 2017

Na początku był pomruk Wszechświata... - "Poszukiwaczka" Arwen Elys Dayton [POSZUKIWACZKA #1]

Na początku był pomruk Wszechświata... - "Poszukiwaczka" Arwen Elys Dayton [POSZUKIWACZKA #1]
Autor: Arwen Elys Dayton
Tytuł: Poszukiwaczka
Cykl: Poszukiwaczka, tom 1
Liczba stron: 476
Wydawnictwo: Uroboros

Poszukiwacze to grupa wybrańców, która od wieków stara się naprawiać świat. Odpowiednio wyszkoleni i wyposażeni w magiczne artefakty, potrafią przenosić się w dowolne miejsce na ziemi i wpływać na bieg historii. Każdy ród Poszukiwaczy dysponuje jednym obiektem najcenniejszym ze wszystkich - athamenem pozwalającym manipulować splątanymi nićmi czasu i przestrzeni. Złoczyńcy, strzeżcie się!
Quin, John i Shinobu od dziecka pragnęli zostać Poszukiwaczami. Ich trwające już od lat szkolenie powoli dobiega końca. Przed nimi jeszcze tylko egzamin i ostateczny test, a gdy przejdą je pomyślnie, ich marzenie wreszcie się spełni. W obecności Sędziów złożą uroczystą przysięgę i rozpoczną pełne przygód życie. Nie wszystko przebiega jednak zgodnie z planem. John nie zostaje dopuszczony do udziału w ceremonii, co głęboko dotyka zarówno jego samego, jak i zakochaną w nim Quin. Oczarowana starymi legendami dziewczyna i jej kuzyn stają przed ostatnim zadaniem oddzielającym ich od upragnionej chwili. Gdy je wypełnią, odkryją przerażającą prawdę, ale wtedy nie będą mogli się już wycofać.
Zaintrygowana światem wykreowanym przez Dayton, z przyjemnością zagłębiłam się w lekturę, poznając stopniowo rządzące nim prawa. Wartka akcja i dość częste sceny walki sprawiły, że naprawdę wciągnęłam się w czytaną historię. Polubiłam Quin i Shinobu, a z czasem obdarzyłam sympatią również Małą Sędzię i Mistrza Tana. Z kolei John wyjątkowo mnie irytował, coraz bardziej za każdym razem, gdy tylko się pojawił. Czekałam niecierpliwie aż Quin wreszcie da sobie z nim spokój albo chłopak się opamięta. Gorsze zdanie miałam chyba tylko o Briacu i Średnim Sędzi, ale skoro przed nami jeszcze 2 tomy, sprawa nie jest jeszcze przesądzona.
"Poszukiwaczka" to całkiem obiecujący początek trylogii. Znajdziemy w niej dużo tajemnic, odkrywanie własnej tożsamości, poszukiwanie właściwej drogi życiowej, nietypową broń i magiczne artefakty. Dostaniemy też sporą dawkę brutalności i okrucieństwa. Przyjaźń i pierwsze nastoletnie miłości będą walczyły o przetrwanie wśród żądzy władzy, pragnienia zemsty i konieczności posłuszeństwa wobec bezdusznych potworów. Jeśli lubicie fantastykę, a drastyczne opisy Wam niestraszne, polecam!

Tom drugi - "Podróżniczka" - już 17 sierpnia!

Za egzemplarz recenzencki bardzo serdecznie dziękuję Wydawnictwu Uroboros :)


Książka bierze udział w wyzwaniu

Copyright © 2016 Ogród Książek , Blogger