
Tytuł: Prawie zupełnie nikt
Liczba stron: 376
Wydawnictwo: YA!
Co oznacza bycie wyjątkowym w dzisiejszych czasach? Wielu powiedziałoby, że posiadanie jakiegoś talentu, niecodziennego hobby czy też wyglądu. A może wcale nie trzeba spełniać żadnego z tych warunków, by takim być? Może to właśnie przeciętność i normalność może uczynić nas wyjątkowymi?


Jak wspomniałam we wcześniejszym akapicie, miałam wrażenie, że czytam o sobie, o rzeczywistości, która mnie otacza. Dotyczy to również bohaterów. Początkowo utożsamiałam się z Ethanem - starszym bratem Sama. Wynikało to z podobnego gustu muzycznego, trochę z zachowania, charakteru, jednak teraz dochodzę do wniosku, że jestem jak Sam. We wrześniu poszłam do nowej szkoły, poznałam nowych ludzi, a aktualnie próbuję znaleźć coś, co chcę robić w życiu i nie chodzi tylko o pisanie recenzji. I tak jak on musiałam się dopasować do czegoś innego. Pomiędzy nami jest jednak różnica. Ja zmian chciałam, a on nie. Dopiero po pewnych wydarzeniach zrozumiał, że one nie są złe, ba, nawet wyszły mu na dobre.

Natalia
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu YA!



