Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nicholas sparks. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nicholas sparks. Pokaż wszystkie posty

wtorek, września 06, 2016

O niezwykłej mocy wspomnień - "Pamiętnik" Nicholasa Sparksa

O niezwykłej mocy wspomnień - "Pamiętnik" Nicholasa Sparksa


Autor: Nicholas Sparks
Tytuł: Pamiętnik
Liczba stron: 256
Wydawnictwo: Albatros

Alzheimer to okropna choroba. Stopniowo odbiera człowiekowi wszystko, co najważniejsze. Bezwzględnie odziera ze wspomnień, a to właśnie one czynią każdego z nas tym, kim jesteśmy. Zabiera pamięć, tożsamość, bliskich... Ktoś, kto nikogo nie rozpoznaje, czuje się straszliwie samotny. Nie ma pojęcia, kim jest ani gdzie się znajduje, co rodzi strach, frustrację, czasem nawet agresję. To jednak nie tylko tragedia osoby dotkniętej tą chorobą, lecz całego jej otoczenia. Niebywale trudne doświadczenie, którego nie sposób zapomnieć. Wykańcza zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Opiekowanie się kimś 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu wymaga ogromnej siły, a na to nie każdy potrafi się zdobyć.


Noah uważa się za zwyczajnego człowieka i w pewnym sensie ma rację - nie jest sławny, nie dokonał niczego spektakularnego... Ma już swoje lata, mieszka w domu opieki, spędzając czas na czytaniu, rozmowach i spacerach. Jest jednak coś, co czyni go wyjątkowym - jego głęboka i niezachwiana miłość do żony, której nie zmienił upływający czas ani choroba. Ona daje mu siłę, by każdego dnia walczyć o ukochaną wbrew opiniom lekarzy. Mimo że Allie nie poznaje już ani jego, ani własnych dzieci, wciąż liczy na cud. Choć każdego dnia cierpi, słysząc z jej ust pytanie "kim jesteś?", nie poddaje się, mając w pamięci jej obietnicę: że zawsze znajdzie sposób, aby do niego wrócić.


Codziennie Noah sięga po pamiętnik i czyta Allie historię ich miłości - prostą, ale jakże chwytającą za serce. Chociaż znamy jej zakończenie, towarzyszymy mu w tej podróży do przeszłości z zaciekawieniem. I pewnie nieraz mocniej zabije nam serce pod wpływem jego słów. Ze wzruszenia, z podziwu, być może z tęsknoty za takim niezwykłym i niezmiennym uczuciem. Silniejszym niż strach, ból, choroba, oczekiwania otoczenia. Za miłością, której nic nie powstrzyma.


"Pamiętnik" to piękna opowieść o sile miłości, poświęceniu, trudnych wyborach oraz o tym, że medycyna nie wszystko potrafi wyjaśnić. Prosty, lecz poruszający do głębi język, historia, o jakiej trudno zapomnieć, a do tego śliczna filmowa okładka z Rachel McAdams i Ryanem Goslingiem - absolutnie nie żałuję tego zakupu. Muszę przyznać, że czuję lekki niedosyt - brakowało mi tych scen z młodości Noaha i Allie, które tak urzekły mnie w filmie... Przyzwyczaiłam się już, że to w książce zwykle szczegółów jest więcej, a tu taka niespodzianka. Mimo to polecam. W szczególności tym, którzy filmu jeszcze nie widzieli i oczywiście wielbicielom Sparksa :)


środa, maja 25, 2016

Jak daleko posunąłbyś się w imię miłości? - "Wybór" Nicholasa Sparksa

Jak daleko posunąłbyś się w imię miłości? - "Wybór" Nicholasa Sparksa







Autor: Nicholas Sparks
Tytuł: Wybór
Liczba stron: 400
Wydawnictwo: Albatros








Historie są równie niepowtarzalne jak ludzie, którzy je opowiadają, a do najciekawszych należą te, które mają niespodziewane zakończenie.
"Wybór" to kolejna wzruszająca opowieść mistrza romantycznych historii. Taka zwyczajnie niezwyczajna, jak to u niego bywa. Travis Parker wiedzie spokojne życie w Beaufort. Pracuje jako weterynarz, a wolny czas spędza w towarzystwie najbliższych przyjaciół. Tymczasem do sąsiedniego domu wprowadza się Gabby Holland, młoda lekarka. Mimo że jest już związana z innym mężczyzną, ta znajomość odwróci wszystko do góry nogami. Zdenerwowana z powodu psa i zbyt głośnej muzyki, pójdzie porozmawiać z Travisem. I choć nie da mu dojść do słowa, to spotkanie okaże się początkiem ogromnych zmian.

To, co mogło się wydawać historią miłosną jakich wiele, zmierza nieubłaganie do momentu tytułowego wyboru. Travis musi podjąć najtrudniejszą decyzję w życiu, a zupełnie nie wie, co robić - uszanować wolę ukochanej i bezpowrotnie ją stracić czy trzymać się kurczowo nadziei bez względu na wszystko...

"Wybór" Sparksa to nie arcydzieło, ale znalazłam w nim wszystko, co u tego autora szczególnie cenię. Opowieść o miłości, przyjaźni, trudnych wyborach. Pełna emocji, humoru i wzruszeń. Może i nie jest niezwykła, ale to właśnie te proste historie poruszają najbardziej.
Oczywiście polecam.

czwartek, października 18, 2012

Nicholas Sparks, "List w butelce"

Nicholas Sparks, "List w butelce"






Autor: Nicholas Sparks
Tytuł: List w butelce
Liczba stron: 328
Wydawnictwo: Albatros







Nicholas Sparks to jeden z nielicznych autorów, którzy ciągle potrafią mnie zadziwić. Każda jego książka ma w sobie coś urzekającego, coś, co nie pozwala oderwać się od lektury na dłużej niż na chwilę. Ciągle mam wrażenie, że nazywanie jego powieści romansami to jedno wielkie niedopowiedzenie. Zaliczanie do jednej kategorii książek tego wspaniałego autora i np. harlequinów wzbudza we mnie odruchowy sprzeciw. Tak samo zresztą jak smutne, wyciskające łzy z oczu zakończenia, choć często to właśnie one są tymi najpiękniejszymi i najbardziej zapadającymi w pamięć...

Teresa, samotna rozwódka po trzydziestce spędza urlop u znajomych. Codziennie rano biega wzdłuż plaży, rozmyślając nad swoim życiem. Pewnego poranka znajduje zakorkowaną butelkę, a w niej list. Głęboko wzruszona jego treścią, pokazuje go przyjaciółce. Wkrótce decydują się opublikować go w gazecie. Odzew ze strony czytelników jest ogromny. Udaje się także zlokalizować jeszcze dwa listy napisane przez tego samego autora. Teresa uświadamia sobie, że pragnie poznać mężczyznę, który potrafił pokochać kogoś tak głęboko, że nawet po utracie tej osoby pisze do niej wciąż pełne tęsknoty i miłości listy. Ta podróż odmieni jej życie na zawsze.

"List w butelce" to opowieść o miłości. Głębokiej i wiernej, silniejszej nawet od śmierci. To także historia dwojga samotnych, zagubionych ludzi, których życie stawia przed trudnym wyborem. Jedno z nich będzie musiało poświęcić wszystko dla łączącego ich uczucia, ale czy podejmie tę decyzję? A może faktycznie czasem miłość nie wystarczy...?

Polecam z całego serca!

wtorek, lipca 31, 2012

Nicholas Sparks, "Ślub"

Nicholas Sparks, "Ślub"






Autor: Nicholas Sparks
Tytuł: Ślub
Liczba stron: 272
Wydawnictwo: Albatros







Nicholas Sparks, amerykański pisarz, urodzony 31 grudnia 1965 roku w Omaha, to autor serii światowych bestsellerów. Zadebiutował w 1997 r. powieścią „Pamiętnik”, którą podbił serca czytelników na całym świecie. Określany jest mianem mistrza romantycznych historii, a jego książki utrzymują się na światowych listach bestsellerów przez wiele miesięcy. „Ślub” ukazał się w 2003 roku jako sequel „Pamiętnika”.

W niewielkiej miejscowości New Bern, w Karolinie Północnej (gdzie mieszka obecnie sam autor) spotykamy Wilsona Lewisa, prawnika całkowicie poświęconego swojej pracy. Dowiadujemy się, że przez szereg lat konsekwentnie zaniedbywał on swoją rodzinę, niemal cały czas przeznaczając na wypełnianie obowiązków zawodowych. Jednak nie dostrzegał w tym żadnego problemu. Sytuacja ulega zmianie, gdy Wilson zapomina o dwudziestej dziewiątej rocznicy ślubu. Dopiero widok łez żony i jej wyraźnego rozczarowania otwierają mu oczy. Uświadamia sobie, że nie był dobrym mężem ani ojcem, zaczyna go również dręczyć niepewność, gdyż nie wie, czy Jane nadal go kocha. Postanawia się zmienić i odbudować uczucie, które niegdyś ich łączyło. Zainspirowany przez swojego teścia, Noaha, opracowuje misterny plan, który sprawi, że kolejna rocznica na długo zapadnie im w pamięć. Tymczasem na osiem dni przed planowanym wydarzeniem, najstarsza córka, Anna, oznajmia rodzicom, że w dniu ich rocznicy sama chce wziąć ślub. Wilson aktywnie włącza się w przygotowania, co zadziwia zarówno jego żonę, jak i córkę. Mimo że czasu jest niezwykle mało, cudownym trafem udaje mu się wszystko zorganizować. Ale w dniu rocznicy czeka Jane niespodzianka, o której nie zapomni do końca życia.

Po lekturze dwóch innych książek Sparksa („Jesienna miłość” i „Noce w Rodanthe”), myślałam, że wiem już, czego się spodziewać i nic więcej mnie nie zaskoczy. Autorzy romansów przyzwyczaili nas już do przewidywalnych powieści. W tym wypadku zostałam jednak bardzo mile zaskoczona. Zakończenie proponowane przez Sparksa nawet nie przeszło mi przez myśl. Ujął mnie ponadto styl autora „Pamiętnika”, jego niezwykła łatwość w opisywaniu najgłębszych, często nawet trudnych do uświadomienia sobie uczuć. Pisarz posiada także umiejętność przedstawiania zarówno bohaterów swoich powieści, jak i całej fabuły w wysoce realistyczny sposób, co moim zdaniem również przemawia na jego korzyść. Opowieści Sparksa czyta się bardzo miło, szybko i przyjemnie, trudno się od nich oderwać, ale zdecydowanie wyróżniają się spośród innych współczesnych romansów. To mistrz empatii, potrafi wzruszyć do łez, co w dzisiejszych czasach nie jest wcale takie łatwe. Z prostych historii wydobywa to, co w nich najlepsze, wszystko to, czego ludziom brakuje i za czym tak tęsknią. Powieści Sparksa są zwyczajnie piękne. I dlatego chce się do nich wracać. Wiele razy.

Polecam!
Copyright © 2016 Ogród Książek , Blogger