piątek, czerwca 10, 2022
„Był raz chłopiec, który spadł z nieba” – „Żniwiarz dusz” Reny Barron [KRÓLESTWO DUSZ #2]
wtorek, marca 29, 2022
Ile warto poświęcić dla przyjaźni? – „Panta rhei” Kamila Bracha [CONTINUUM #2]
Ile jesteś w stanie poświęcić, by ocalić najlepszego przyjaciela? Szczęście, rodzinę, własną tożsamość... Czy podejmiesz ryzyko, które może nieodwracalnie wpłynąć na bieg historii?
Silne eksplozje na Słońcu prowadzą do szeregu nieoczekiwanych zdarzeń. Pojawiają się zakłócenia linii czasowych, a po przejściu fali zmian okazuje się, że dotychczasowy świat przestał istnieć. Pracownicy Stacji Kontrolnej Departamentu Czasu podejmują próbę korekcji continuum. Liczba możliwych ingerencji w przeszłość jest jednak ograniczona. Czy uda im się przywrócić znaną sobie rzeczywistość i uchronić ludzkość przed zagładą?
Mimo że nie przepadam za literaturą science fiction, powieść Kamila Bracha naprawdę mnie wciągnęła. Dwutorowa narracja skutecznie przykuła moją uwagę. Chociaż więcej sympatii wzbudziły we mnie postaci zarządcy Dimitrisa i Suryi, dużo bardziej zainteresowały mnie losy Jacka, Emila i ich bliskich, niż to, co działo się w przestrzeni kosmicznej. Muszę jednak przyznać, że to właśnie ta część, gdzie wątki z dwudziestego pierwszego i dwudziestego czwartego wieku splatają się ze sobą, zapewniła mi najwięcej wrażeń. Z zapartym tchem śledziłam poczynania bohaterów, trzymając jednocześnie kciuki za powodzenie ich nietypowej misji.
Motyw podróży w czasie od zawsze mnie intrygował. Tutaj przy okazji poznajemy także ciekawą wizję autora odnośnie przyszłych wydarzeń i kierunku, w jakim podąża ludzkość. Widzimy społeczność skupioną na jednym zadaniu – obronie Ziemi przed najeźdźcami z zewnątrz. To jest cel, któremu podporządkowują całe swoje życie, we wszystkich sferach. Relacje międzyludzkie ograniczają się w zasadzie do tych służbowych, rodzina to w tym świecie pogardzany relikt przeszłości. Dozwolony po spełnieniu określonych warunków i otrzymaniu stosownego pozwolenia, ale jednak niemile widziany i uznawany za przejaw egoizmu.
sobota, lutego 12, 2022
„Byłaś moim przeznaczeniem, ale nigdy nie byłaś mi przeznaczona” – „Siostra księżyca” Marah Woolf [TRZY CZAROWNICE #2]
Marah Woolf wykreowała niezwykle ciekawy, pełen magii świat. I choć z początku sprawiał wrażenie jasnego i uporządkowanego, to im dalej zagłębiałam się w snutą przez nią opowieść, tym trudniej było mi jednoznacznie określić, kto stoi po tej dobrej, a kto po złej stronie. Podczas lektury towarzyszyła mi cała gama przeróżnych emocji, a wartka akcja nie pozwalała oderwać się od kart powieści. Nie zabrakło również humoru i niespodziewanych zwrotów akcji. To wszystko sprawiło, że Siostra księżyca wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie i z niecierpliwością czekam na możliwość przeczytania kolejnego, ostatniego już tomu tej trylogii. Polecam!
niedziela, listopada 21, 2021
Tylko martwe ryby płyną z prądem – „Niestandardowi” Michała Pawła Urbaniaka *Zuzanna*
czwartek, sierpnia 19, 2021
Tajemnica, którą znają tylko syreny – „Wszystko pochłonie morze” Magdaleny Kubasiewicz *Zuzanna*
sobota, maja 29, 2021
Świat na skraju wojny z demonami – „Siostra gwiazd” Marah Woolf [TRZY CZAROWNICE #1] *Zuzanna*
środa, marca 10, 2021
[PREMIEROWO] "Sweetfreak" Sophie McKenzie *Natalia*
Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że literatura młodzieżowa nie ma być wybitna. Co nie znaczy jednak, że jest głupia, bez przesłania i w ogóle należy ją spalić na stosie. Mimo że jeszcze jestem w wieku nastoletnim, to na początku czułam, że być może ta książka jest już nie dla mnie. Bohaterowie lekko irytowali swoim zachowaniem. Na próżno szukać w nich doświadczenia czy zdrowego rozsądku – zwłaszcza tego drugiego. Nie dziwię się temu, wręcz sama często kieruję się emocjami, zamiast ochłonąć i przemyśleć coś na spokojnie. Autorka posługuje się lekkim i prostym językiem, co umożliwia szybkie czytanie. Akcja jest wartka, można wyczuć nutę niepokoju i tajemnicy.
Myślę, że najważniejszym przesłaniem jest to, aby naprawdę uważać w sieci. Ja wiem, że powtarzane jest to do znudzenia, ale naprawdę. Niewinne żarty mogą zmienić czyjeś życie w piekło. A kiedy wymkną się spod kontroli, wcale nie będzie nikomu do śmiechu. Na końcu książki znajdują się zasady, do których powinniśmy się stosować oraz porady dotyczące postępowania w przypadku cyberprzemocy. Uważam, że to dobry pomysł, aby zebrać wszystko w jednym miejscu. Tak dla podsumowania.
Mimo że "Sweetfreak" to książka przeznaczona głównie dla młodzieży, jej tematyka dotyczy każdego z nas. Niezależnie od wieku możemy paść ofiarą hejtu, gróźb czy zwyczajnego żartu. Należy jednak pamiętać, że każde działanie ma skutki i ze zwykłego dowcipu może zrobić się afera. Polecam nastolatkom jako przestrogę. Granica między Internetem a rzeczywistością jest naprawdę cienka.
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu YA!
Oraz mojemu Kotu za zdjęcia *drapie pod brodą*!
I przyjacielowi za pomoc *UwU*!
piątek, grudnia 11, 2020
Powrót do magicznego świata elfów - "Zła królowa" Holly Black [Elfy ziemi i powietrza #1] *Zuzanna*






poniedziałek, września 28, 2020
Nigdy nie jest za późno na życie - "Królowa pszczół" Niny Nirali *Zuzanna*







.jpg)
.jpg)
.jpg)



.jpg)
.jpg)






















