Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narkotyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narkotyki. Pokaż wszystkie posty

sobota, marca 03, 2018

"Dziewczyna w rozsypce" Kathleen Glasgow

"Dziewczyna w rozsypce" Kathleen Glasgow
Autor: Kathleen Glasgow
Tytuł: Dziewczyna w rozsypce

Liczba stron: 376
Wydawnictwo: Jaguar


Problemy towarzyszą nam w codziennym życiu. Każdy je ma. Jedni mniejsze, drudzy większe. A jakie kłopoty mogą mieć ludzie w wieku 14, 15, 16 lat? Często dorośli mówią nam, nastolatkom: "A jakie ty możesz mieć problemy?" Trudne kontakty z rodzicami, samookaleczanie to jedne z wielu trudności, z jakimi musi się mierzyć bohaterka książki Kathleen Glasgow "Dziewczyna w rozsypce". 
Książka jest podzielona na trzy części. Zacznijmy od pierwszej. Charlie poznajemy w ośrodku, gdzie dochodzi do siebie po próbie gwałtu, chorobie i wielu innych przeżyciach. Od razu da się zauważyć, że jest zamknięta w sobie, nic nie mówi, przez co jest nazywana Cichą Sue. Jedynym sposobem wyrażania jej uczuć jest rysowanie. W szkicowniku ma cały swój świat. Nagle dzieje się coś niespodziewanego, Charlie wychodzi z ośrodka. Od teraz sama ma wziąć życie w swoje ręce, próbować je poukładać. Tymi wydarzeniami rozpoczyna się druga część. Ta najbardziej mnie poruszyła. Dzięki niej uświadomiłam sobie, że jeśli człowiek czegoś bardzo chce, to osiągnie to za cenę wszystkiego i nic go nie powstrzyma. Co można powiedzieć o ostatniej? Zdradzę Wam tylko jedno. Zakończenie nie jest wcale szczęśliwe. 
"Dziewczyna w rozsypce" to niełatwa książka. Zmusza do refleksji, już na samym początku. Może się wydawać, że opisanych tutaj trudności jest zbyt wiele, jednak myślę, że są one dobrze przedstawione. Najbardziej podoba mi się to, że nie ma tam prostej drogi do szczęścia. Bohaterka musi jeszcze sporo wycierpieć, by je osiągnąć. Minusem może być duża ilość przekleństw oraz brutalność. Polecam ją wszystkim, ale wiem, że nie każdemu się spodoba. 

Książka uczy wielu rzeczy. Moim zdaniem najważniejszym przesłaniem jest to, by nigdy się nie poddawać.

LostGirl



środa, stycznia 31, 2018

Dziewczyna z amnezją i mroczny tatuażysta - "King" T. M. Frazier [KING #1]

Dziewczyna z amnezją i mroczny tatuażysta - "King" T. M. Frazier [KING #1]
Autor: T. M. Frazier
Tytuł: King
Cykl: King, tom 1
Liczba stron: 336
Wydawnictwo: Kobiece

Dzieci potrafią być naprawdę okrutne, wyśmiewając i znęcając się nad słabszymi. Gdy otoczenie gnębi kogoś już od małego, wcale nie dziwi, że pozostawia to na jego psychice trwały ślad. Albo że poprzysięga sobie zrobić wszystko, co konieczne, by uwolnić się od koszmaru i nie pozwolić, by kiedykolwiek powrócił. Nawet jeśli to oznacza krzywdzenie innych i problemy z prawem.
Doe niczego nie pamięta. Nie wie, kim jest ani jak brzmi jej prawdziwe imię. Nie ma pojęcia, co takiego się stało, że utraciła wszystkie wspomnienia. Na domiar złego okazuje się, że... nikt jej nie szuka. Idzie na policję, ale nie zgłoszono zaginięcia, a odcisków palców dziewczyny nie ma w żadnej bazie. Trafia do przytułku, z którego jednak szybko ucieka. Ląduje na ulicy, gdzie poznaje Nikki - prostytutkę i narkomankę. Zdesperowana Doe daje sobie wmówić, że jej jedyną szansą jest sprzedanie się komuś z gangu motocyklowego w zamian za dach nad głową i ochronę. Nie chce tego robić, ale od wielu dni nic nie jadła i zdaje się, że naprawdę nie ma innego wyjścia. Gdy trafia na imprezę powitalną Kinga, sprawy komplikują się jeszcze bardziej. Gospodarz to okrutny, zimny, arogancki, ale i wyjątkowo przystojny diler, który właśnie wyszedł z więzienia. Gdy ktoś go rozgniewa, oznacza to praktycznie wyrok śmierci, a po tym, co robi Nikki, King wpada w prawdziwą wściekłość...
Pomysł na fabułę skupiającą się wokół kobiety, która w niewyjaśnionych okolicznościach straciła pamięć i mężczyzny pragnącego zapomnieć o swojej przeszłości, okazał się bardzo intrygujący. Choć o niej w zasadzie nic nie wiemy, imponuje swoją siłą i ogromną wolą przetrwania. Nie ulega wątpliwości, że jest dobrą osobą, czego nie można w żadnym wypadku powiedzieć o Kingu. Na początku wydaje się człowiekiem do cna złym,  okrutnym, nieznającym litości. Ale w miarę rozwoju akcji, gdy poznajemy pewne fakty z jego dzieciństwa i z okresu poprzedzającego pobyt w więzieniu, to wrażenie zaczyna się stopniowo zacierać. Owszem, wciąż jest chamski i denerwujący, ale powoli odsłania przed czytelnikiem także głęboko dotąd ukrytą, wrażliwszą część swojej natury. Okazuje się, że ten budzący powszechny strach diler-tatuażysta zdolny jest też do aktów dobroci, do poświęcenia, przyjaźni, a być może nawet do miłości. Choć momentami mocno mnie irytował, bardzo spodobało mi się uczynienie z tego bohatera postaci tak skomplikowanej i wielowymiarowej. Podobnie zresztą jak z jego najlepszego przyjaciela, Preppy'ego, choć w przypadku tego drugiego już na mniejszą skalę.
"King" to powieść z gatunku dark romance, więc nastawcie się na dużą ilość gorących scen i wręcz wybuchową chemię między bohaterami. Ich niepokorne charaktery sprawią, że będzie się działo naprawdę dużo, i to nie tylko ze względu na przestępczą działalność Kinga i jego ludzi. Jeśli zamierzacie sięgnąć po tę książkę, przygotujcie się na brutalność, okrucieństwo i wulgarny język. Choć to ostatnie zwykle bardzo mi przeszkadza, w tym wypadku było całkowicie uzasadnione, w końcu mamy do czynienia z kryminalistami. Opowieść T. M. Frazier ogromnie mnie wciągnęła, przeczytałam ją w jeden dzień. Skończyła się w najciekawszym momencie, więc z pewnością sięgnę również po kolejne tomy tej serii. Polecam!

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu :)

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:

piątek, grudnia 15, 2017

Brutalna rzeczywistość polskich blokowisk - "Żelbeton" Angeliki Szelągowskiej-Mironiuk

Brutalna rzeczywistość polskich blokowisk - "Żelbeton" Angeliki Szelągowskiej-Mironiuk
Autor: Angelika Szelągowska-Mironiuk
Tytuł: Żelbeton
Liczba stron: 144
Wydawnictwo: Novae Res

Jak wygląda życie na polskim blokowisku? Co w rzeczywistości dzieje się za zamkniętymi drzwiami szarych mieszkań? Przygodny obserwator mógłby powiedzieć, że Andrzej, Dorota i Krzyś tworzą przeciętną, niczym niewyróżniającą się rodzinę, jedną z wielu. Ale tak naprawdę to tylko pozory. Jesteście gotowi poznać ich prawdziwe oblicze? Przemyślcie to dobrze, bo gdy przekroczycie próg ich domu, odwrotu nie będzie.
Głowa rodziny, Andrzej, nie jest ani przykładnym mężem, ani ojcem. Wmawia sobie tylko, że kocha syna, a jego obowiązkiem jest wychowanie go na porządnego człowieka. Stosowane przez niego "metody wychowawcze" zdecydowanie temu zaprzeczają, zmieniając życie małego chłopca w piekło. Strach i ból towarzyszą Krzysiowi od zawsze. Każde, nawet najmniejsze przewinienie, skutkuje dotkliwą karą. Ojciec wciąż go bije i poniża. Znęca się również nad swoją żoną, do której nie ma za grosz szacunku. Ona z kolei poddaje się tej tyranii, powtarzając sobie, że nikt nie jest idealny, a wina zawsze leży po obu stronach. Dorastając, ich syn marzy o lepszym życiu, ale krzywdy wyrządzone mu przez rodziców zakorzeniły się zbyt głęboko... Czy dla Krzysztofa naprawdę nie ma innej drogi i jest z góry skazany na porażkę?
Angelika Szelągowska-Mironiuk ukazuje w swojej powieści rzeczywistość wyjątkowo brutalną i przygnębiającą. Odmalowuje obraz życia odartego z miłości, czułości i szczerej troski o drugiego człowieka. Pozwala czytelnikowi śledzić losy chłopca, ofiary przemocy fizycznej i psychicznej, którego rodzice systematycznie niszczą jego wiarę w siebie i poczucie własnej wartości. Depczą jego godność i wmawiają, że niczego nigdy nie osiągnie. Dorastanie w patologicznej rodzinie pozostawia na jego psychice trwały ślad i sprawia, że Krzysztof nie potrafi odnaleźć się w życiu, nie jest w stanie właściwie nim pokierować.
"Żelbeton" to wstrząsająca i skrajnie defetystyczna opowieść. Wprowadza czytelnika do świata przepełnionego bólem i okrucieństwem, świata pozbawionego ciepła i prawdziwych uczuć. Życie bohaterów toczy się wśród odcieni szarości, gdzie każda iskierka nadziei błyskawicznie gaśnie. Jakby przypadkiem pojawiła się w miejscu, w którym nie miała prawa zaistnieć. Historia opowiedziana przez autorkę z każdą kolejną stroną coraz mocniej ściskała mnie za serce, rósł też mój gniew i sprzeciw wobec przedstawionej rzeczywistości. Obok tej powieści nie da się przejść obojętnie i choć jej tematyka nie pasuje do radosnej świątecznej atmosfery, warto po nią sięgnąć, np. przy okazji refleksji noworocznych. Polecam miłośnikom historii trudnych, mocnych i zapadających w pamięć.

Za egzemplarz powieści dziękuję Autorce!
https://zelbeton.wordpress.com/

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:

wtorek, lipca 18, 2017

Dziewczyna z atakami paniki uwięziona w bibliotece - "Blisko ciebie" Kasie West

Dziewczyna z atakami paniki uwięziona w bibliotece - "Blisko ciebie" Kasie West
Autor: Kasie West
Tytuł: Blisko ciebie
Liczba stron: 392
Wydawnictwo: Feeria Young

Planowanie wszystkiego z wyprzedzeniem pomaga Autumn ograniczyć stres. Miewa stany lękowe, a przewidywalność zapewnia jej poczucie bezpieczeństwa. Gdy ogarnia ją strach lub czuje się zagrożona, zaczyna brakować jej tchu, wpada w panikę. Ciało i umysł przestają współpracować i nawet jeśli w głębi serca wie, że tak naprawdę nic jej nie grozi, nie potrafi zapanować nad swoimi reakcjami.
Grupa zaprzyjaźnionych licealistów wybiera się wspólnie na ognisko i do chatki w górach, gdzie mają spędzić weekend. Przedtem spotykają się w bibliotece, by odrobić lekcje. Tuż przed zamknięciem, gdy zbierają się do wyjazdu, Autumn stwierdza, że musi pilnie skorzystać z toalety. Kiedy wraca, po jej paczce nie ma ani śladu, a drzwi wyjściowych nie da się otworzyć. Są już zamknięte, tak jak wszystkie okna w budynku. Jest uwięziona, a pracownicy placówki pojawią się dopiero za 3 dni. Nastolatka swoje rzeczy zostawiła w bagażniku samochodu, nie ma więc przy sobie telefonu, ciepłych ubrań, zapasów jedzenia... ani leków. Dlaczego przyjaciele po nią nie wracają? Czy rodzice zaczną jej szukać, gdy nie zadzwoni do domu? Okazuje się, że dziewczyna nie jest jednak zupełnie sama. W bibliotece został również Dax - samotnik o bardzo złej reputacji.

"Blisko ciebie" to książka skierowana do młodzieży, jednak obok wątku miłosnego zostało tutaj poruszonych parę innych, wartych uwagi tematów. Kasie West ukazała w swojej powieści nie tylko rodzące się niespodziewanie uczucie i towarzyszące mu dylematy, ale również problemy nastolatki mającej stany lękowe czy chłopaka mocno skrzywdzonego przez osoby mu najbliższe. Ogromnie samotny, trzyma się na uboczu, starając się ze wszystkich sił nie przywiązywać się do nikogo. Odrzucenie, zwłaszcza przez rodzica, to trauma mająca daleko idące konsekwencje. Izolacja i tłumienie emocji sprawiają, że taki człowiek staje się coraz bardziej wyobcowany. Widzimy także, jak wielkie zniszczenia niesie za sobą uzależnienie od narkotyków. Książka skłania do refleksji i przypomina, że każdy z nas jest odpowiedzialny za swoje życie. Dlatego w obliczu trudnych wyborów, powinniśmy najpierw uświadomić sobie, czego tak naprawdę pragniemy, co nas uszczęśliwi. A gdy już się tego dowiemy, musimy o to walczyć mimo przeciwności.
Muszę przyznać, że bohaterowie powieści trochę mnie rozczarowali. Chętnie dowiedziałabym się o nich czegoś więcej, ale autorka nie daje czytelnikowi takiej szansy. O ile Autumn i Daxa możemy poznać całkiem dobrze, o tyle pozostałe postaci wyszły schematycznie i płasko. Jeff jest duszą towarzystwa. W zasadzie wiemy tyle, że ma poczucie humoru i wszyscy go lubią. Dallin to jego najbliższy przyjaciel, sportowiec i imprezowicz. Lisa z kolei to najlepsza przyjaciółka Autumn, która ciągle wysłuchuje jej zwierzeń i zawsze we wszystkim wspiera. Nawet brat nastolatki, Owen, jest ledwie obecny na kartach książki. Ma jednak ważną rolę do spełnienia - wygłasza pewną mądrą radę. Jedną. I pewnie był to jedyny powód wprowadzenia tej postaci. 

Wyjaśnienia znajomych bohaterki wypadły mało przekonująco. Dotarli na miejsce i nikt nie zauważył, że nie ma jej z nimi. Może i 14 osób to zbyt wielki tłum w takiej sytuacji, ale żeby nie połapała się ani jej najlepsza przyjaciółka, ani chłopak, który ciągle się koło niej kręci i podobno świata poza nią nie widzi? Dla mnie to bardzo naciągane...
Chociaż powieść "Blisko ciebie" ma pewne niedociągnięcia - i to zarówno jeśli chodzi o fabułę, jak i stronę techniczną (interpunkcja pozostawia niestety wiele do życzenia) - całkiem miło spędziłam przy niej czas. Mimo wszystko okazała się lekturą przyjemną, zabawną i wciągającą. Jeśli zatem lubicie takie lekkie młodzieżówki, może przypaść Wam do gustu.

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję księgarni Dadada.pl :)
Książka bierze udział w wyzwaniu:

wtorek, marca 28, 2017

Gdy zacierają się granice między dobrem i złem - "Między prawami. Polowanie na Wilka" Very Eikon

Gdy zacierają się granice między dobrem i złem - "Między prawami. Polowanie na Wilka" Very Eikon
Autor: Vera Eikon
Tytuł: Między prawami. Polowanie na Wilka
Seria: Między prawami, część 1
Liczba stron: 227 (ebook)
Wydawnictwo: Katarzyna Woźniak

Jakiś czas temu w odmętach Internetu natknęłam się na darmowego ebooka - polski kryminał Very Eikon. Opis fabuły mnie zaintrygował i tak oto "Między prawami" trafiło na mój czytnik. Jako że w tym miesiącu idealnie podpasowało mi do wyzwania "Czytam, bo polskie", postanowiłam wreszcie sięgnąć po tę pozycję. Jak przebiegło moje pierwsze spotkanie z twórczością Very? Zapraszam na recenzję...
Głównym bohaterem powieści jest komisarz Alan Berg z Centralnego Biura Śledczego Policji. Bez reszty skupiony na swojej pracy, od dawna próbuje dopaść narkotykowego bossa - tytułowego Wilka. Choć nikt nie wie nawet, jak gangster wygląda, grupa operacyjna komisarza depcze mu po piętach, a lada moment ma zyskać niepowtarzalną okazję schwytania przestępcy. Dla Berga to także szansa na osobistą zemstę, ale skrzętnie ukrywa swoje motywy przed przełożonymi i współpracownikami. Całkowicie pochłonięty prowadzoną sprawą, izoluje się od otoczenia i coraz bardziej zaniedbuje rozczarowaną jego zachowaniem żonę. Tymczasem szef przydziela mu nowego partnera, podkomisarza Juliana Sikorskiego. Berg jest wściekły, zdecydowanie woli działać w pojedynkę. Nie ma jednak wyjścia, musi wprowadzić Młodego w sprawę. Wkrótce sytuacja poważnie się komplikuje, w dodatku nie każdy jest tym, za kogo się podaje.
Pierwszą część "Między prawami" przeczytałam z dużym zainteresowaniem. Ciekawa fabuła, strzelaniny, pościg, porwanie, mafijne porachunki - na brak akcji nie można narzekać. Trup ściele się gęsto, a komisarzowi Bergowi co rusz coś staje na drodze, utrudniając złapanie bandyty. Chociaż korekta tekstu pozostawia wiele do życzenia (raziły mnie zwłaszcza liczne błędy interpunkcyjne), opisywana historia wciągnęła mnie tak, że postanowiłam przymknąć na to oko i dotrwać do końca. Nagrodą była dobra, trzymająca w napięciu powieść sensacyjna (bo kryminałem jednak bym jej nie nazwała), którą wielbicielom gatunku serdecznie polecam. Druga część - "Przedpiekle" - już w lipcu :)


Książka bierze udział w wyzwaniach:


poniedziałek, lutego 13, 2017

[PRZEDPREMIEROWO] "Pod presją" Michelle Falkoff

[PRZEDPREMIEROWO] "Pod presją" Michelle Falkoff
Autor: Michelle Falkoff
Tytuł: Pod presją
Liczba stron: 320
Wydawnictwo: Feeria Young
Premiera: 15.02.2017


Być perfekcyjnym - czy to w ogóle możliwe do osiągnięcia? Zwłaszcza, kiedy jest się nastolatkiem? Świetne wyniki, bogate życie towarzyskie, dobre relacje z bliskimi i do tego jeszcze idealny wygląd... Presja jest duża. Nakłada ją na nas otoczenie, rodzina, nauczyciele (a potem szefowie), a nawet my sami. Czasem wymagania są zbyt wygórowane i sytuacja zaczyna nas przerastać. Jeśli w porę sobie nie poradzimy, może popchnąć do brzemiennych w skutki decyzji, których będziemy żałować do końca życia.
W szkole mówią o niej Perfekcyjna Kara - dziewczyna bardzo dobrze się uczy, a do tego świetnie pływa i ma duże szanse, by dostać się do szkolnej drużyny. Podobnie zresztą jak jej najlepsza przyjaciółka Becca. Razem z Isabel stanowią zgrane trio już od lat. Niestety w momencie, gdy pojawiają się w ich relacji tajemnice, wszystko się sypie. Zaczyna się dość niepozornie, bo od pryszcza, który niespodziewanie pojawił się na twarzy Kary. Dziewczyna wstydzi się przyznać do problemów z cerą i zaczyna maskować je makijażem. Na tym jednak nie koniec, z czasem rzeczy do ukrycia jest coraz więcej, a wieloletnia przyjaźń nagle dobiega końca. Nastolatka rzuca się więc w wir nauki, skupiając się na szkole i nadchodzącym ważnym egzaminie. Przekonana, że od uzyskanych wyników będzie zależała cała jej przyszłość, odczuwa coraz większą presję. Czy sobie z nią poradzi? I jakie będą tego konsekwencje?
Michelle Falkoff poruszyła w swojej powieści bardzo ważny problem. W dzisiejszych czasach presja otoczenia wydaje się być niezwykle silna i to już od pierwszych lat życia. Oczywiście dobrze jest ciągle się rozwijać i uczyć nowych rzeczy, jednak często wymagamy od siebie zbyt wiele. Dążenie do bycia nie tylko dobrym, ale najlepszym w każdej dziedzinie, może okazać się wręcz destrukcyjne. Zwłaszcza gdy chcemy to osiągnąć za wszelką cenę. Autorka dobitnie pokazuje, że wspomaganie się różnymi środkami w takiej sytuacji przynosi więcej szkody niż pożytku.
"Pod presją" okazało się niesamowicie wciągającą opowieścią. Nie tylko o próbach radzenia sobie z przytłaczającą presją i sprostania wymaganiom, ale także (a może przede wszystkim) o przyjaźni i zaufaniu. O tym, że każdy z nas w trudnych chwilach potrzebuje wsparcia drugiej osoby, bo gdy go zabraknie i jesteśmy zdani sami na siebie, często podejmujemy niewłaściwe decyzje. Motyw szantażu i poszukiwania przez nastolatków tajemniczego dręczyciela sprawiły, że książkę czyta się z zapartym tchem. Gdy wreszcie dowiedziałam się, kto był za to odpowiedzialny, przeżyłam niemal tak wielki szok jak sami bohaterowie, co oczywiście stanowi ogromny plus tej powieści. Mimo że jest to literatura młodzieżowa, czy też young adult, wywarła na mnie duże wrażenie. Dlatego myślę, że może z powodzeniem spodobać się nie tylko nastolatkom, ale również nieco starszym czytelnikom. Oprócz zapewnienia wspaniałej rozrywki, skłania także do refleksji nad destrukcyjnym wpływem dążenia do perfekcji i stawiania sobie wyśrubowanych wymagań, tak częstych w dzisiejszym świecie. Zamiast zaakceptować siebie i swoje słabości, wolimy ukrywać się pod maską i udawać kogoś, kim wcale nie jesteśmy, prawdziwe życie ciągle odkładając na później. Zaakceptujmy więc fakt, że nikt nie jest bez skazy. Gdybyśmy wszyscy stali się idealni, zrobiłoby się straszliwie nudno, nie sądzicie?

Za egzemplarz bardzo serdecznie dziękuję księgarni PanTomasz.pl!




Książka bierze udział w wyzwaniu:

Copyright © 2016 Ogród Książek , Blogger