poniedziałek, sierpnia 06, 2012

Sophie Kinsella, "Wyznania zakupoholiczki"

Sophie Kinsella, "Wyznania zakupoholiczki"







Autor: Sophie Kinsella
Tytuł: Wyznania zakupoholiczki
Liczba stron: 336
Wydawnictwo: Świat Książki








Sophie Kinsella (czyli Madeleine Wickham), brytyjska autorka, zadebiutowała w wieku 24 lat powieścią „The Tennis Party”. Pracowała wówczas jako dziennikarka, zajmując się sprawami finansowymi. W 2000 r. na listy bestsellerów trafiły „Wyznania zakupoholiczki”, podbijając serca czytelników na całym świecie. W ciągu ostatnich lat powstało pięć kolejnych części serii o zakupoholiczce.

Główna bohaterka powieści, Rebeka Bloomwood, ma 30 lat i nadal mieszka ze współlokatorką. Pracuje w czasopiśmie „Korzystne Lokaty”, choć finanse tak naprawdę jej nie interesują. Jedynym, co ją naprawdę uszczęśliwia, są zakupy. Zna na pamięć ceny markowych ubrań i nie potrafi przejść obojętnie obok żadnej wyprzedaży. Gdy okazuje się, że na karcie kredytowej ma dość pokaźny debet, specjalistka od spraw finansowych postanawia zacząć oszczędzanie. Oczywiście rozpoczyna je od zakupów. Potrzebuje przecież odpowiedniego poradnika, nowego notesu do zapisywania wszystkich wydatków, książki kucharskiej oraz zestawu przyborów kuchennych i przypraw (gotowanie w domu jest tańsze). Wysiłki Rebeki nie przynoszą jednak oczekiwanych rezultatów, a z banku napływają kolejne upomnienia. Plan Mniej Wydawać zostaje więc zastąpiony planem Więcej Zarabiać, ale to również nie jest takie proste. Gdy nielubiany kuzyn przyjaciółki zaprasza ją na randkę, chce odmówić, lecz widząc jego nazwisko na liście najbogatszych kawalerów do wzięcia, zmienia zdanie. Czy ukrywanie prawdy jest odpowiednią taktyką, która zapewni bohaterce wyjście z finansowego dołka?

„Wyznania zakupoholiczki” to sympatyczna, pełna humoru powieść. Napisana lekkim stylem, czyta się bardzo szybko i przyjemnie. W sam raz na gorące letnie wieczory.

Polecam :)

niedziela, sierpnia 05, 2012

Orhan Pamuk, "Nowe życie"

Orhan Pamuk, "Nowe życie"

 





Autor: Orhan Pamuk
Tytuł: Nowe życie
Liczba stron: 297
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie







Przeczytałem kiedyś pewną książkę i całe moje życie się zmieniło. Już od pierwszej strony tak silnie na mnie podziałała, że miałem wrażenie, jakbym odrywał się od krzesła, na którym siedziałem i od stołu, na którym leżała książka. Chociaż byłem przekonany, że moje ciało oddala się ode mnie, to tkwiłem na krześle i przy stole całym sobą, całym swoim jestestwem, a książka działała nie tylko na mą duszę, lecz na wszystko, co sprawiało, że jestem sobą. Był to wpływ tak ogromny, że wydawało mi się, iż spomiędzy jej kartek bije światło, które uderza w moją twarz; światło, które mąci mój umysł i jednocześnie go rozjaśnia. Pomyślałem, że dzięki niemu będę mógł stworzyć siebie na nowo i że z nim nie zboczę z drogi; wyczułem w nim zapowiedź życia, do którego wkrótce miałem się zbliżyć i które miałem poznać. Siedziałem przy stole i przewracałem kolejne strony, z pełną świadomością czytając zapisane na nich słowa, a moje życie właśnie się zmieniało.
Pewnego dnia student Osman zauważa na uczelni piękną dziewczynę z książką. Wracając do domu dostrzega ją na ulicznym straganie, bez namysłu kupuje i zaczyna czytać. Lektura okazuje się niezwykle wciągająca, bohater nie może się od niej oderwać. Co więcej, wydaje mu się, że spomiędzy otwartych kartek bije jakieś tajemnicze światło. Jej wpływ jest tak wielki, że Osman postanawia porzucić swoje dotychczasowe życie i odnaleźć świat przedstawiony w książce. Pierwszym etapem jest rozmowa z ludźmi, którzy tak jak on przeczytali książkę. Zwraca się więc do Canan - dziewczyny, u której zobaczył ją po raz pierwszy, a ona przedstawia go Mehmetowi. Chłopak jednak ostrzega go, że na końcu drogi czeka jedynie śmierć. Niedługo potem zostaje postrzelony na ulicy i znika. Canan również opuszcza Stambuł i udaje się w nieznanym kierunku. Zakochany Osman postanawia ją odnaleźć. Zaczyna długą, męczącą podróż przez kraj, przesiadając się z autobusu do autobusu. Gdy w wyniku kolizji ginie część pasażerów, przybiera nową tożsamość i od tej pory jeździ na miejsca wypadków w poszukiwaniu tajemniczego anioła i nowego życia. W końcu w jednym z nich spotyka Canan i wspólnie kontynuują podróż, szukając jej ukochanego Mehmeta. Docierają do domu twórcy spisku przeciwko książce i jego agentów, obserwujących tych, którzy ją czytają.

„Nowe życie” to powieść specyficzna i wielowymiarowa. Znajdziemy w niej historię nieszczęśliwej, nieodwzajemnionej miłości, która potrafi zniszczyć życie. Walkę z wpływami Zachodu w obronie wschodniej kultury. Poszukiwanie własnej tożsamości i sensu istnienia. Człowieka, który przemierza cały kraj w poszukiwaniu szczęścia i tytułowego „nowego życia”, by ostatecznie odnaleźć je w bliskim sąsiedztwie rodzinnego domu. Jednak wracając ciągle do przeszłości, nie zauważa go, a gdy w końcu doznaje olśnienia, jest już za późno…  Powieść momentami może nudzić, ale przede wszystkim fascynuje, wciąga, niepokoi i zmusza do zastanowienia.

Jeśli szukasz lektury lekkiej, szybkiej i przyjemnej – tutaj tego nie znajdziesz. Pamuk rozbudzi twoją ciekawość, zmęczy, zadręczy pytaniami, a potem zostawi, żebyś odpowiedział sobie na nie sam. Jeśli jednak cię to nie zniechęca, podejmij wyzwanie i pozwól mu zabrać się w podróż, a na pewno będzie to przeżycie wyjątkowe.

piątek, sierpnia 03, 2012

L. J. Smith, "Pamiętniki Wampirów. Księga 1"

L. J. Smith, "Pamiętniki Wampirów. Księga 1"






Autor: Lisa Jane Smith
Tytuł: Pamiętniki Wampirów. Księga 1:
Przebudzenie, Walka, Szał
Liczba stron: 511
Wydawnictwo: Amber






Lisa Jane Smith to amerykańska autorka ponad 25 powieści dla młodzieży. Jej książki są połączeniem horroru, fantasy lub science fiction oraz romansu. Bestsellerowa seria Pamiętniki Wampirów ukazuje się od 1991 r. L. J. Smith napisała siedem pierwszych tomów serii, następne są już dziełem ghostwritera. W samych Stanach Zjednoczonych sprzedały się w ponad 2 milionach egzemplarzy, a kolejne części pozostawały w czołówce list New York Timesa przez 15 tygodni. Na ich podstawie powstał serial telewizyjny pod tym samym tytułem.

Przebudzenie, Walka i Szał stanowią oryginalną trylogię Pamiętników. Ich główną bohaterką jest Elena Gilbert, piękna i popularna uczennica liceum. Wychowywana przez ciotkę, stara się pogodzić z niedawną utratą rodziców. W trudnych chwilach wspierają ją dwie przyjaciółki – Meredith i Bonnie. Wraz z nadejściem nowego roku szkolnego, w Fell's Church zjawia się nowy uczeń – przystojny Stefano Salvatore, który jako jedyny wydaje się nie być zainteresowany Eleną. Urażona dziewczyna postanawia zdobyć go za wszelką cenę, co wkrótce jej się udaje. Jednak w międzyczasie w mieście dochodzi do serii napadów, a każda kolejna ofiara znajdowana jest z rozszarpanym gardłem, całkowicie wyssana z krwi. Podejrzenie pada na Stefano, jednak nikt nie wie, że w Fell's Church przebywa jeszcze jeden nowy przybysz – jego niebezpieczny i opętany żądzą zemsty brat, Damon. Bracia skrywają mroczną tajemnicę, którą Stefano decyduje się wyjawić Elenie. Wyznaje, że są wampirami, przemienionymi pod koniec XV wieku. Jako młodzi chłopcy obaj zakochali się w tej samej kobiecie – wampirzycy Katherine, łudząco podobnej do Eleny. Jej niezdecydowanie okazało się jednak tragiczne w skutkach. Kilka stuleci później rywalizacja między braćmi rozpoczyna się na nowo, ale Elena nie zamierza pozwolić, by historia się powtórzyła.

Pamiętniki Wampirów to ciekawie napisana powieść, podejmująca interesujący temat miłości dwóch wampirów do zwykłej śmiertelniczki. Jednak znajdziemy w niej dużo więcej. To także historia wspaniałej przyjaźni, która nie boi się poświęceń, walki z własnymi słabościami, dojrzewania do odpowiedzialnych decyzji. Wraz z rozwojem wydarzeń poznajemy kolejne, coraz mroczniejsze, tajemnice bohaterów. Każdy z nich zostaje w pewnym momencie postawiony przed trudnym wyborem, który zaważy na całym  jego dalszym życiu. W powieści odnajdziemy również elementy humorystyczne, związane głównie z postacią Damona. Utwór doskonale wpisuje się w nurt literatury wampirycznej, ale nie brak w nim także innych istot nadprzyrodzonych, takich jak wilkołaki, czarownice, zjawy czy demony. Wprawdzie serial nakręcony na podstawie serii bardziej trzyma w napięciu i częściej zaskakuje niespodziewanymi zwrotami akcji, jednak książka również ma swój urok.

Miłośnikom wampirów polecam.


wtorek, lipca 31, 2012

Nicholas Sparks, "Ślub"

Nicholas Sparks, "Ślub"






Autor: Nicholas Sparks
Tytuł: Ślub
Liczba stron: 272
Wydawnictwo: Albatros







Nicholas Sparks, amerykański pisarz, urodzony 31 grudnia 1965 roku w Omaha, to autor serii światowych bestsellerów. Zadebiutował w 1997 r. powieścią „Pamiętnik”, którą podbił serca czytelników na całym świecie. Określany jest mianem mistrza romantycznych historii, a jego książki utrzymują się na światowych listach bestsellerów przez wiele miesięcy. „Ślub” ukazał się w 2003 roku jako sequel „Pamiętnika”.

W niewielkiej miejscowości New Bern, w Karolinie Północnej (gdzie mieszka obecnie sam autor) spotykamy Wilsona Lewisa, prawnika całkowicie poświęconego swojej pracy. Dowiadujemy się, że przez szereg lat konsekwentnie zaniedbywał on swoją rodzinę, niemal cały czas przeznaczając na wypełnianie obowiązków zawodowych. Jednak nie dostrzegał w tym żadnego problemu. Sytuacja ulega zmianie, gdy Wilson zapomina o dwudziestej dziewiątej rocznicy ślubu. Dopiero widok łez żony i jej wyraźnego rozczarowania otwierają mu oczy. Uświadamia sobie, że nie był dobrym mężem ani ojcem, zaczyna go również dręczyć niepewność, gdyż nie wie, czy Jane nadal go kocha. Postanawia się zmienić i odbudować uczucie, które niegdyś ich łączyło. Zainspirowany przez swojego teścia, Noaha, opracowuje misterny plan, który sprawi, że kolejna rocznica na długo zapadnie im w pamięć. Tymczasem na osiem dni przed planowanym wydarzeniem, najstarsza córka, Anna, oznajmia rodzicom, że w dniu ich rocznicy sama chce wziąć ślub. Wilson aktywnie włącza się w przygotowania, co zadziwia zarówno jego żonę, jak i córkę. Mimo że czasu jest niezwykle mało, cudownym trafem udaje mu się wszystko zorganizować. Ale w dniu rocznicy czeka Jane niespodzianka, o której nie zapomni do końca życia.

Po lekturze dwóch innych książek Sparksa („Jesienna miłość” i „Noce w Rodanthe”), myślałam, że wiem już, czego się spodziewać i nic więcej mnie nie zaskoczy. Autorzy romansów przyzwyczaili nas już do przewidywalnych powieści. W tym wypadku zostałam jednak bardzo mile zaskoczona. Zakończenie proponowane przez Sparksa nawet nie przeszło mi przez myśl. Ujął mnie ponadto styl autora „Pamiętnika”, jego niezwykła łatwość w opisywaniu najgłębszych, często nawet trudnych do uświadomienia sobie uczuć. Pisarz posiada także umiejętność przedstawiania zarówno bohaterów swoich powieści, jak i całej fabuły w wysoce realistyczny sposób, co moim zdaniem również przemawia na jego korzyść. Opowieści Sparksa czyta się bardzo miło, szybko i przyjemnie, trudno się od nich oderwać, ale zdecydowanie wyróżniają się spośród innych współczesnych romansów. To mistrz empatii, potrafi wzruszyć do łez, co w dzisiejszych czasach nie jest wcale takie łatwe. Z prostych historii wydobywa to, co w nich najlepsze, wszystko to, czego ludziom brakuje i za czym tak tęsknią. Powieści Sparksa są zwyczajnie piękne. I dlatego chce się do nich wracać. Wiele razy.

Polecam!

poniedziałek, lipca 30, 2012

Marc Lévy, "Siedem dni dla wieczności": Pozwól mi wprowadzić cię do mojego świata...

Marc Lévy, "Siedem dni dla wieczności": Pozwól mi wprowadzić cię do mojego świata...






Autor: Marc Lévy
Tytuł: Siedem dni dla wieczności
Liczba stron: 241
Wydawnictwo: Muza SA







„Siedem dni dla wieczności” to trzecia z kolei książka Lévy'ego, równie dobra jak dwie poprzednie, choć zupełnie inna. Tym razem autor wciąga czytelnika w sam środek zdarzeń, mających zadecydować o losach świata. W San Francisco ma się rozegrać ostateczny pojedynek między siłami dobra i zła. Zarówno Bóg (występujący w powieści jako Pan), jak i Prezes (czyli Szatan), czują się zmęczeni trwającą od wieków rywalizacją. Aby ją ostatecznie zakończyć, rzucają sobie nawzajem wyzwanie – wysyłają parę swoich najlepszych agentów, aby przechylili szalę na korzyść jednej ze stron. Mają na to jedynie siedem dni. Pan wybiera Zofię, anioła o sercu przepełnionym miłością, który nie potrafi przejść obojętnie wobec żadnego przejawu ludzkiego cierpienia. Prezes decyduje się na Lucasa, demonicznego egoistę, dla którego wywoływanie nieszczęść to najlepsza forma rozrywki. Początkowo wszystko idzie zgodnie z planem, jednak w pewnym momencie okazuje się, że Bóg i Szatan nie przewidzieli wszystkiego...
           
Mogłoby się wydawać, że autor nie wymyślił niczego nowego – odwieczna walka dobra ze złem, anioły, szatan i jego wysłannicy, uczucie tak silne, że jest w stanie pokonać wszelkie przeciwności – to wszystko już było. Jednak sama budowa powieści jest dość intrygująca. Rozdziały to siedem kolejnych dni, z których każdy kończą słowa: I tak upłynął wieczór i poranek..., zaś ostatni z nich nosi tytuł „...Wieczność”. Autor wyraźnie nawiązuje w ten sposób do Księgi Rodzaju i procesu stwarzania świata przez Boga. Historia opowiedziana przez Lévy'ego ma ponadto własny, unikalny klimat. W pewnym stopniu jest to zapewne zasługa konwencji fantasy humorystycznej, którą posłużył się autor. Wydaje mi się jednak, że ogromną rolę odgrywa w tym przypadku mistrzowsko opanowana przez pisarza umiejętność wyrażania emocji. Powieść bawi i wzrusza jednocześnie. Kto z nas pozostanie obojętny na słowa:
Pozwól mi wprowadzić cię do mojego świata, będę kierować tam każdym twoim krokiem, nauczę się twoich przebudzeń, wymyślę twoje noce, będę przy tobie. Pozacieram wszystkie wytyczone losy, zaszyję wszystkie rany. Kiedy będziesz wściekły, zwiążę ci ręce na plecach, żebyś nie mógł wyrządzać zła, zbliżę moje usta do twych warg, żeby zagłuszyć twoje krzyki, i nigdy już nic nie będzie takie samo, a jeśli teraz jesteś sam, to odtąd będziemy sami we dwoje
Podobno dobrze pisać to znaczy czynić myśl widzialną. To właśnie robi Marc Lévy. W każdej powieści buduje słowem swój własny, niepowtarzalny świat. I bez względu na to, jaką historię opowiada, sprawia, że nie można się od niej oderwać. 

Polecam!

piątek, lipca 27, 2012

Rita Monaldi, Francesco Sorti, "Secretum"

Rita Monaldi, Francesco Sorti, "Secretum"







Autor: Rita Monaldi, Francesco Sorti
Tytuł: Secretum
Liczba stron: 651
Wydawnictwo: Świat Książki








Druga część przygód dawnego posługacza z gospody „Donzello” (obecnie Mistrza Ptasznika w willi Spada) oraz opata i szpiega Atta Melaniego.

Bohater „Imprimatur” wiedzie spokojne życie u boku ukochanej żony Cloridii, z którą ma dwie córeczki, wykonując drobne prace w willi Spada. Trwają przygotowania do wesela Marii Pulcherii Rocci i Clemente Spady, gdy nagle, po siedemnastu latach, Atto Melani ponownie przybywa do Rzymu. Obiecując dawnemu przyjacielowi sowite wynagrodzenie i bogaty posag dla córek, opat znów wciąga go w swoją intrygę. Tym razem towarzyszą im Buvat (sekretarz Melaniego) oraz żandarm Waligóra. Wspólnie ścigają cerretan i próbują odnaleźć trzy podarunki szalonej Capitor. Szukają także odpowiedzi na pytanie kim (lub czym) jest tajemniczy Tetrachion. Trafiają do „Okrętu” – niezwykłej willi Elpidia Benedettiego, a w jej ogrodach są świadkami wydarzeń z przeszłości, które nigdy nie miały miejsca. A wszystko to ze zbliżającym się konklawe, sukcesją hiszpańską oraz uczuciem Ludwika XIV i Marii Mancini w tle.

Lekturę „Secretum” zaczęłam z nadzieją na co najmniej równie porywającą fabułę co w „Imprimatur” i muszę przyznać, że lekko się zawiodłam. Pierwsza połowa powieści była dla mnie trudna do przebrnięcia, przez co książka wylądowała na półce i przeleżała na niej parę ładnych tygodni. Dopiero przy drugim podejściu udało mi się dotrzeć do jej bardziej interesującej części. Jednak, tak jak poprzednio, urzekło mnie staranne przygotowanie autorów widoczne w licznych wykorzystanych faktach historycznych, a nawet oryginalnych listach. Pozostaje mieć nadzieję, że trzecia część dorówna pierwszej i pozwoli zapomnieć o niedostatkach drugiej.

Mimo wszystko polecam.

czwartek, lipca 26, 2012

Rita Monaldi, Francesco Sorti, "Imprimatur"

Rita Monaldi, Francesco Sorti, "Imprimatur"







Autor: Rita Monaldi, Francesco Sorti
Tytuł: Imprimatur
Liczba stron: 535
Wydawnictwo: Świat Książki








„Imprimatur”, oznaczające dosłownie “niech będzie odbite”, to pierwsza z serii bestsellerowych powieści dwojga włoskich dziennikarzy – Rity Monaldi i Francesco Sortiego.  Jej napisanie poprzedziły badania historyczne przeprowadzone przez autorów w największych europejskich bibliotekach i archiwach. Do książki została również dołączona płyta CD z nastrojową muzyką barokową.

Dostajemy do ręki dziennik posługacza z rzymskiej gospody „Donzello”, opisujący wydarzenia z 1683 roku. Gdy z niewyjaśnionych przyczyn umiera nagle jeden z gości, wszyscy mieszkańcy „Donzella” zostają poddani kwarantannie. Śpiewak-kastrat, opat Atto Melani, oferując głównemu bohaterowi pomoc i wtajemniczenie w tajniki pracy kronikarza, wciąga go w wir niebezpiecznych wydarzeń. Mentor, który okazuje się być szpiegiem na usługach króla Francji, wszczyna śledztwo, a autor dziennika staje się jego wiernym pomocnikiem. Co łączy tajemniczą śmierć w gospodzie, papieża Innocentego XI i oblężenie Wiednia? Odpowiedź z pewnością Was zaskoczy…

Wciągająca fabuła oraz głębokie osadzenie w faktach historycznych to zdecydowane atuty powieści, choć szczegółowe opisy miejsc, potraw czy strojów mogą być trochę nużące. Szczególnie irytujące okazały się zdecydowanie przydługie receptury mikstur stosowanych na różne schorzenia. Całość powieści stanowi jednak bogate źródło informacji na temat charakteru epoki, stanu wiedzy i warunków życia u schyłku XVII wieku.

Polecam miłośnikom historii i nie tylko.
Copyright © 2016 Ogród Książek , Blogger